Scooby - Doo 2: Potwory na gigancie jest drugą częścią filmu, który wyświetlany był z powodzeniem w ubiegłym roku. Utwór ten, grany u nas w polskiej wersji językowej, przeznaczony jest dla młodych
widzów, którzy pójdą do kina w towarzystwie rodziców. Jest to więc współczesna odmiana kina familijnego. Autorzy stworzyli modną dziś mieszankę kina fabularnego z animowanym. Postaciom granym przez aktorów
towarzyszą na ekranie bohaterowie wykreowani komputerowo, na czele z sympatycznym psem Scooby - Doo. Stwarza to wrażenie, że mamy do czynienia z bajką, zaludnioną przez ludzi, zwierzęta i rozmaite
potworki.
Bohaterowie filmu, grupa młodych przyjaciół z miasteczka Coolville, po rozwiązaniu zagadki działania sił nadprzyrodzonych, bierze udział w otwarciu wystawy. W muzeum zjawia się jednak Zły Człowiek
w Masce, który wydaje wojnę bohaterom z sympatycznym psem. Tajemniczy złoczyńca powołuje do życia potworki, żywcem wyjęte z horrorów i filmów fantastycznych. Akcja filmu, pełna niespodzianek, zabawnych
pojedynków i efektów wizualnych, zmierza (jak to w bajce!) do szczęśliwego zakończenia...
Z utworu tego emanuje dynamika, optymizm i energia życiowa, co odróżnia go od wielu pesymistycznych i nihilistycznych współczesnych filmów. Szkoda tylko, że autorzy zbytnio podkreślają nierozgarnięcie
niektórych bohaterów, co sprawia wrażenie obcowania z osobnikami nieco prymitywnymi. Poza tym niektóre efekty dźwiękowe i wizualne mogą wydawać się za ostre i zbyt natrętne.
Jeśli czegoś ci brakuje to często jest to początek wielkiej historii, a nie koniec.
Kiedy na wiedeńskim dworze zabrakło głównego kucharza, młody Franciszek Sacher stanął przed zadaniem, do którego pozornie nie był przygotowany. To właśnie z tej trudnej sytuacji narodził się jeden z najsłynniejszych tortów świata. Czasem również w naszym życiu Bóg pozwala, by czegoś zabrakło — nie po to, by wszystko się skończyło, lecz by mogło rozpocząć się coś, czego sami nigdy byśmy nie zaplanowali.
Papież Leon XIV powiedział amerykańskiej telewizji NBC News, że jego przodkami byli niewolnicy i ich właściciele. Urodzony w Chicago papież po raz pierwszy przed kamerami mówił o historii niewolnictwa w jego rodzinie. Wyraził też nadzieję na podróż do Stanów Zjednoczonych.
W wypowiedzi dla programu „Nightly News” w środę Leon XIV zapytany o to, jak ważne dla niego jest to, że jest amerykańskim papieżem odparł: - Przede wszystkim wyjaśnię, że myślę o sobie bardziej jako o papieżu, który, tak się składa, jest Amerykaninem. Nie umniejszam tego, co to znaczy być Amerykaninem.
Już w niedzielę, 2 sierpnia, widzowie w całej Polsce będą mogli zobaczyć przedpremierowo film „Odzyskany” – poruszającą opowieść o uzależnieniu, rodzinnych ranach, przebaczeniu i nadziei na nowe życie. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem krytyków, terapeutów uzależnień oraz środowisk duszpasterskich. Obraz zostanie zaprezentowany w ramach cyklu „Lato z Rafaelem”.
„Odzyskany” nie jest jedynie historią o alkoholizmie. To przede wszystkim opowieść o człowieku – jego upadkach, odpowiedzialności, potrzebie miłości i zdolności do przemiany. Film pokazuje, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach możliwa jest droga powrotu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.