Reklama

Jubileuszowy Rok w Klimontowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas na refleksje po szczególnie ważnych wydarzeniach, jakie miały miejsce w życiu rodziny parafialnej na ziemi klimontowskiej, z okazji 400-lecia nadania Klimontowowi praw miejskich przez Jana Zbigniewa Ossolińskiego.
Obchody jubileuszowego roku w Klimontowie zainaugurowała 2 stycznia 2004 r., Msza św. sprawowana przez dziekana, ks. Adama Nowaka (proboszcza Klimontowa) w kolegiacie parafialnej. O godz. 18.00 zgromadzili się w kościele wierni, Towarzystwo Przyjaciół Klimontowa, poczty sztandarowe miejscowych instytucji i organizacji, Ochotnicza Straż Pożarna oraz Rycerstwo Chorągwi Ziemi Sandomierskiej. Przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Klimontowa przypomniał dzieje rodu Ossolińskich, a Ksiądz Dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu odczytał akt erekcyjny dla Klimontowa. Była to piękna lekcja wiary, historii i patriotyzmu. Pierwszy dzień obchodów 400-lecia Klimontowa zakończył się wystrzałem sztucznych ogni z armatek.
Do świętowania powrócono w Klimontowie 3 maja, w 213. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, gdy przeżywano widowisko historyczne Przyjazd kanclerza Jerzego Ossolińskiego z Rzymu oraz pokaz XVII-wiecznych walk rycerskich i tańca dworskiego w wykonaniu Rycerstwa Chorągwi Ziemi Sandomierskiej.
W uroczyste obchody niepowtarzalnego roku 2004 wpisane zostały uroczystości religijne i wizyty duszpasterskie księży biskupów naszej diecezji: Biskupa Ordynariusza Andrzeja Dzięgi, który spotkał się także z uczniami i nauczycielami trzech miejscowych szkół, oraz biskupów Edwarda Frankowskiego i Mariana Zimałka.
Uroczyste zakończenie obchodów jubileuszowych odbyło się 16 stycznia tego roku. Sprawcą tych pięknych religijnych i patriotycznych przeżyć, związanych z tym ważnym wydarzeniem, jest ks. kan. Adam Nowak - tutejszy proboszcz, który żyje mocno życiem mieszkańców Klimontowa. Oprócz integrowania parafian, od ponad 17 lat prowadzi renowację pięknych zabytkowych obiektów sakralnych, ocalając w ten sposób od zapomnienia ważne pomniki świętokrzyskiej ziemi. O niej to pisał Paweł Jasienica, wybitny polski historyk, pytając nie bez żalu: „Dlaczego tego kraju nie zwiedza się jak doliny Loary lub zamków Nadrenii? Zasługuje on na to”. Autor Polski Piastów pisał o regionie świętokrzyskim, w 1950 r.: „Kraj ten w samym sercu Polski zawsze położony, stał się powoli ziemią zepchniętą do rzędu zapadłych partykularzy”. Proboszcz ks. Adam Nowak, realizując sienkiewiczowskie powiedzenie „skarbem narodu i człowieka są jego ślady na ziemi” przywraca zapomnianym perłom architektury należny im wygląd i szacunek.
Klimontowskie świętowanie i jubileusz wpisuje się w historię regionu i diecezji sandomierskiej, w której Klimontów od tego roku, decyzją Biskupa Ordynariusza, stał się też siedzibą nowego dekanatu. Ks. kanonik Adam Nowak został mianowany dziekanem nowej struktury duszpasterskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Płock: Trwa rozbudowa Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, które licznie odwiedzają pielgrzymi

2026-02-11 12:51

[ TEMATY ]

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku

Około 20 tys. pielgrzymów odwiedziło w 2025 r. Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku, gdzie 22 lutego odbywać się będą obchody 95. rocznicy pierwszych objawień Jezusa Miłosiernego św. Faustynie Kowalskiej. Od 2015 r. trwa rozbudowa Sanktuarium. Do wykonania została mniej więcej jedna piąta prac.

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku zostało ustanowione przy tamtejszej kaplicy w dniu kanonizacji siostry Faustyny Kowalskiej, której 30 kwietnia 2000 r. dokonał papież św. Jan Paweł II. 5 maja 2015 r. Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia rozpoczęło rozbudowę Sanktuarium. Od tego czasu powstał tam m.in. kościół, który pomieścić może około 1,5 tys. wiernych oraz Dom Pielgrzyma - Dom Siostry Faustyny z 64. miejscami noclegowymi.
CZYTAJ DALEJ

Lekarz w białym chlebie

Docierają tu chorzy z różnych stron świata. Proszą o zdrowie i wyjeżdżają pocieszeni. Tę duchową klinikę założyła 161 lat temu w Lourdes Matka Jezusa. I wciąż dobitnie pokazuje, Kto jest ostatecznym źródłem naszych witalnych sił

W hotelowej restauracji przyglądam się nowo przybyłym pielgrzymom, nieco głośnym, o ciemnej karnacji i niemałej posturze. Zastanawiam się, jakiej są narodowości. Po wejściu do windy moja ciekawość zostaje zaspokojona. – Jesteśmy z Republiki Południowej Afryki, przyjeżdżamy tu co roku – opowiadają należący do tej grupy małżonkowie. Gdy wyjawiam moje pochodzenie, rozpromieniają się: – Mąż był dwa razy na prywatnej audiencji u Jana Pawła II i otrzymał jego błogosławieństwo – opowiada Afrykanka. Po chwili dowiaduję się, że jej małżonek został uzdrowiony z choroby nowotworowej. Moi rozmówcy nie wiedzą, czy ta łaska to efekt ich wizyty w Lourdes czy u Papieża – po prostu się cieszą i dziękują za nią Najwyższemu...
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Choroba nie jest karą

2026-02-11 20:20

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Msza św. w intencji chorych w łódzkiej katedrze

Msza św. w intencji chorych w łódzkiej katedrze

Powinniśmy patrzeć na chorobę jako na krzyż Pana Jezusa. Ogromnym błędem jest, jeśli ktoś traktuje chorobę jako karę – mówił bp Piotr Kleszcz we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes.

Zgromadzonych w samo południe w bazylice archikatedralnej powitał ks. prał. Ireneusz Kulesza, emerytowany proboszcz katedry. W homilii bp Piotr Kleszcz nawiązał do słów dzisiejszej Ewangelii. - Mądrość to umiejętność korzystania z wiedzy i doświadczenia w sprawach dobrych Mądry to ten kto tę wiedzę potrafi użyć dla dobrych spraw. Jeśli ktoś swoją wiedzę wykorzystuje dla złych rzeczy, to można mówić o jego głupocie. W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus daje katalog rzeczy, które czynią człowieka nieczystym (…) We wspomnienie Matki Bożej z Lourdes obchodzimy Światowy Dzień Chorego. Jakie powinno być nasze chrześcijańskie podejście do choroby? Powinniśmy patrzysz na nią jako na krzyż Pana Jezusa. Ogromnym błędem jest, jeśli ktoś traktuje chorobę jako karę. Nie jest to kara od Pana Boga. Jest takie powiedzenie: „Kto kogo miłuje tego biczuje” - nie zgadzam się z tym! Ale jeśli Pan Bóg dopuszcza już jakąś chorobę, to byśmy potrafili połączyć swoje cierpienia z cierpieniami Pana Jezusa – mówił bp Kleszcz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję