Reklama

Niedziela Małopolska

Zmarł dr Jan Rybarski

Ta wiadomość, która dotarła do nas 21 listopada, że zmarł dr Jan Rybarski, zasmuciła wiele osób znających i ceniących wybitnego chórmistrza, organistę w krakowskiej parafii pw. Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, kompozytora i dyrygenta Mieszanego Chóru Mariańskiego, działającego przy tej parafii.

[ TEMATY ]

odszedł do Pana

Józef Wieczorek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Śp. Jan Rybarski miał 77 lat, a ur. 7 czerwca 1941 r. w Czernichowie w Beskidzie Żywieckim. Był absolwentem Salezjańskiej Średniej Szkoły Muzycznej Organistów w Przemyślu i Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Krakowie, wydziału Wychowania Muzycznego. Od 1968 r. był dyrygentem i kierownikiem artystycznym, organistą, akompaniatorem Chóru Mariańskiego.

Za swoją pracę, którą wykonywał z wielkim zaangażowaniem, był wielokrotnie uhonorowany i nagrodzony – otrzymał m.in. dyplomy i wyróżnienia dla najlepszego dyrygenta i odznaczenia . Wielkie sukcesy odnosił wraz z Chórem Mariańskim, który uczestniczył w konkursach chóralnych i festiwalach zarówno w Polsce, jak i poza naszymi granicami. Każdy z tych sukcesów motywował Mistrza do jeszcze większego wysiłku i zaangażowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Józef Wieczorek

Reklama

Jak napisał w opracowaniu z 2016 r. dr.h.c. Jerzy Stankiewicz (prezes Związku Kompozytorów Polskich: „Jan Rybarski był jedną z najwybitniejszych postaci i zajmuje miejsce specjalne w dzisiejszej chóralistyce polskiej. W opinii osób, będących w bliskim kontakcie i współpracy z Maestro Rybarskim, był on osobą obdarzoną prawdziwą charyzmą, bez której zapewne nie powiodłoby się w takim wymiarze żadne muzyczne przedsięwzięcie. Był nie tylko wspaniałym wirtuozem gry na organach oraz pedagogiem młodzieży, z którą nawiązuje żywy kontakt, ale również znakomitym organizatorem i kierownikiem artystycznym chórów. Jego dynamizm i zaangażowanie, a jednocześnie wytrwałość, cierpliwość i pracowitość to cechy, które składały się na sukces całego zespołu.”

I takiego dr. Jana Rybarskiego zapamiętam. Zwłaszcza jako organizatora cyklicznego koncertu patriotycznego, który rozpoczynał w Krakowie obchody Święta Niepodległości. Dr Jan osobiście przynosił zaproszenia, zachęcał do udziału…. A przecież za każdym razem była to dla uczestników wydarzenia duchowa uczta i wielkie patriotyczne przeżycie.

Jeszcze w październiku br. rozmawiałam z Mistrzem Janem. Dodzwoniłam się do niego, nie wiedząc, że jest w szpitalu. Ta rozmowa, bardzo osobista, na zawsze pozostanie mi w pamięci, podobnie jak sylwetka ubranego we frak dyrygenta Rybarskiego. A gdy dowiedziałam się, że zmarł, pomyślałam od razu, że zapewne znajdzie zatrudnienie w chórach anielskich i szybko również tam zostanie doceniony…

Jak poinformował Roger Całkowski: „Uroczystości pogrzebowe śp. Maestro Jana Rybarskiego odbędą się w czwartek 29.11.2018 r. Msza św. pogrzebowa w parafii NMP z Lourdes o godz. 11.00. Ceremonia pogrzebowa na Cmentarzu Rakowickim o godz. 13.30.

2018-11-23 07:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O śp. ks. Ryszardzie Krauze, proboszczu Rosin

Bł. Karol de Foucauld mówił: „Kapłan jest monstrancją, jego rolą jest pokazywać Jezusa; musi sam zniknąć i ukazać Jezusa. Starać się pozostawić dobre wspomnienie w duszy każdego z tych, którzy do niego przychodzą. Stać się wszystkim dla wszystkich” – myślę, że te słowa doskonale obrazują życie i posługę ks. Ryszarda Krauze, proboszcza parafii pw. św. Michała Archanioła w Rosinach, który odszedł do wieczności 18 lutego br. w 48. roku życia i 23. roku posługi kapłańskiej

Życie ks. Ryszarda rozpoczęło się 30 lipca 1971 r. w Stargardzie. To tu, w parafii pw. Świętego Krzyża, przynieśli go rodzice Genowefa i Stanisław, aby go ochrzcić. W domu w Strzyżnie wzrastał w łasce u Boga i u ludzi. Przy rodzicach i siostrach, wśród bliskich i sąsiadów budował system wartości, którym następnie kierował się w życiu. To w Strzyżnie uczęszczał do kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej, służąc przy ołtarzu jako ministrant, aby przy Tej, która jest Uczennicą Chrystusa, stawać się uczniem Pana. Następnie po zdaniu matury wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie. Święcenia kapłańskie przyjął 1 czerwca 1996 r.
CZYTAJ DALEJ

W wierze w Jezusa Chrystusa wszystko jest „naj-bardziej, „naj-głębiej”, „naj-obficiej”, dlaczego?

2026-02-10 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus uczy, że człowiek zdoła to osiągnąć, kiedy szedł będzie zarówno drogą serca, jak i drogą człowieka. Zadaniem jednej z nich jest kształtowanie czy formowanie serca. Z kolei drugiej – budowanie właściwych relacji z innymi. Są to zatem drogi mocno związane ze sobą, zależne od siebie.

Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Piąte przykazanie Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!*; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka*, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: “Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Szóste przykazanie Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż!* A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Ósme przykazanie Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi*. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie*. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
CZYTAJ DALEJ

Całun Turyński – naukowcy podważają hipotezę o średniowiecznym fałszerstwie

2026-02-10 21:56

[ TEMATY ]

całun turyński

Graziako

Włoscy eksperci opublikowali na łamach czasopisma „Archaeometry” odpowiedź na badania brazylijskiego naukowca, według których Całun Turyński powstał przy wykorzystaniu średniowiecznego reliefu. Hipotezę tę uznają za niedopracowaną pod względem metodologicznym i nieuzasadnioną historycznie.

Brazylijski badacz Cicero Moraes zaprezentował latem ubiegłego roku cyfrową rekonstrukcję obrazu Całunu Turyńskiego, a jednocześnie świat obiegła jego hipoteza, zgodnie z którą całun jest fałszerstwem, stworzonym przy pomocy średniowiecznego reliefu. Komentarz opublikowany niedawno w czasopiśmie Archaeometry punkt po punkcie podważa słuszność twierdzeń Moraesa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję