Reklama

Ambasadorki Wadowic

Wszystko zaczęło się w 1998 r. - W szkole, w której uczyłam, prowadziłam grupę muzyczną „Jedyneczki” - opowiada Beata Wajdzik. - Kiedy nasz syn przystępował do I Komunii św., s. Grażyna Wydra, która przygotowywała dzieci do przyjęcia tego sakramentu, poprosiła mnie o pomoc w całorocznym prowadzeniu śpiewu przed tą uroczystością. Na bazie „Jedyneczek” i dziewczynek, które śpiewały podczas uroczystości komunijnych, powstała grupa muzyczna, która z czasem przyjęła nazwę schola „Opoka”. W tej chwili grupa prowadzona przez Beatę i Krzysztofa Wajdzików ma na swoim koncie 4 płyty, a w repertuarze 180 utworów. Od początku istnienia grupy przewinęło się przez nią 120 osób. Członkinie scholi koncertują w różnych miejscowościach. Można powiedzieć, że są ambasadorkami Wadowic w całej Polsce.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Aby grupa wypracowała swój styl, trzeba było dwóch lat pracy. Początki państwo Wajdzikowie wspominają raczej jako zabawę. Potem zaczęła się praca nad dźwiękiem, dykcją, ruchem scenicznym. Przez pewien czas grupa nie miała nazwy.
- Wymyśliłam nazwę schola „Opoka”, gdyż kojarzy się z parafią pw. św. Piotra. Przywodzi na myśl także Następcę św. Piotra - Ojca Świętego Jana Pawła II - tłumaczy Beata Wajdzik.

180 utworów

Reklama

Pomysł zorganizowania scholi parafialnej od samego początku popierał ks. Tadeusz Kasperek, proboszcz parafii św. Piotra Apostoła w Wadowicach, który jest opiekunem duchowym grupy. W tej chwili scholę tworzy 38 dziewcząt w wieku od 7 do 18 lat. Niektóre z nich są w scholi od samego początku. Systematyczna praca pozwala wykonywać utwory nawet na cztery głosy. Tygodniowo dziewczęta mają 3 godziny prób. Gdy w którymś roku prowadzony jest nabór, nowe członkinie przez rok ćwiczą oddzielnie. Przed wizytą Benedykta XVI w Wadowicach państwo Wajdzikowie na bazie scholi przygotowali grupę dzieci, która zaśpiewała dla Ojca Świętego podczas nabożeństwa na wadowickim rynku. Repertuar, który wykonuje schola, to w tej chwili około 180 utworów.
- Jesteśmy grupą, która śpiewa w kościele. Wykonujemy głównie utwory o tematyce religijnej - mówi Krzysztof Wajdzik. - Rok liturgiczny w Kościele cechuje duża różnorodność, w naszym repertuarze mamy więc utwory na każdą okazję. Począwszy od tych wykonywanych a capella, wielogłosowych śpiewanych w okresie Wielkiego Postu i Triduum Paschalnego, poprzez maryjne, różańcowe, kolędy z akompaniamentem, a skończywszy na tych radosnych, z nowoczesnym podkładem. Wykonujemy również utwory patriotyczne - dodaje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rodzice - bezcenni

Pracę z dziewczętami państwo Wajdzikowie wykonują społecznie i traktują jako wspaniałe hobby. Grupa spędza ze sobą mnóstwo czasu. Integruje się nie tylko podczas prób, ale również podczas wyjazdów koncertowych, wspólnych andrzejek, opłatków, zabawy karnawałowej, wycieczek wakacyjnych, które są nie tylko wypoczynkiem, ale także warsztatami muzycznymi. Grupa jest bardzo dobrze zorganizowana.
- Na początku roku dzielimy dziewczęta na grupy i wyznaczamy „grupowe”. Grupy mają dyżury: porządkują salę po próbach, przygotowują gazetki. Starsze dziewczęta opiekują się młodszymi, pomagają im, udzielają rad - wyjaśnia pani Beata. - Śpiewanie w kościele nie jest popularną wśród nastolatków rozrywką, dlatego podziwiamy nasze dziewczęta. Trzeba być bardzo mocnym, szczególnie w wieku dorastania, aby nie ulec presji rówieśników, którzy mogą nie akceptować takiej postawy, mogą ją wyśmiewać.
Ważny jest dom, pomoc i akceptacja ze strony rodziców, z którymi państwo Wajdzikowie starają się mieć stały kontakt. Spotykają się z nimi np. na wspólnych spotkaniach opłatkowych, nabożeństwach z okazji „urodzin” grupy, na początku roku szkolnego. Bardzo miłym gestem ze strony rodziców i dziewczynek są kwiaty na Dzień Nauczyciela, życzenia z okazji świąt, podziękowania podczas zakończenia roku.

Konkurs scholi „Opoka”

Reklama

Pomoc rodziców jest nieodzowna. Doskonale widać to np. podczas corocznego Konkursu Pieśni i Poezji Paschalnej, którego schola „Opoka” jest głównym organizatorem. Rodzice przygotowują herbatę, dbają, aby dzieci zjadły po występie coś słodkiego, wspierają opiekunów. W organizowanie konkursu zaangażowane są też inne środowiska, np. członkowie Akcji Katolickiej. Pomaga także ks. proboszcz Tadeusz Kasperek, który udostępnia sale i funduje nagrody. W przygotowania angażują się również same dziewczęta. Udzielają informacji uczestnikom, prowadzą cały konkurs i Koncert Laureatów. Dzięki temu zdobywają niezwykle cenne doświadczenie, tym razem jako organizatorzy, a nie uczestnicy konkursu. W eliminacjach biorą udział soliści, grupy muzyczne, recytatorzy z terenów obu wadowickich dekanatów. Dzieci podzielone są na kategorie wiekowe. Członkowie jury często mają problem z przyznaniem poszczególnych miejsc, gdyż poziom konkursu jest bardzo wysoki.

Działalność misyjna

Schola „Opoka” współpracuje z wieloma wadowickimi środowiskami: Ochotniczym Hufcem Pracy, siostrami nazaretankami, siostrami albertynkami, ojcami karmelitami z wadowickiego Karmelu. Od września tego roku schola jest także grupą misyjną działającą przy parafii św. Piotra Apostoła.
- Z takim pomysłem wyszedł Ksiądz Proboszcz. Pomysł bardzo się spodobał - mówi Krzysztof Wajdzik. - Współpracujemy z Biurem Misyjnym Archidiecezji Krakowskiej. Bierzemy udział w spotkaniach z misjonarzami, w zjazdach grup misyjnych. W sali, w której są próby, mamy gazetkę misyjną. Jedna z dziewcząt zawsze przygotowuje referat dotyczący misji, działalności jakiegoś misjonarza. I my w intencji tego misjonarza poświęcamy próbę, modlimy się za niego śpiewem.

W Sali Kongresowej

Reklama

Grupa ma na swoim koncie wiele sukcesów. Brała udział w konkursach muzycznych organizowanych w Zakopanem, Jabłonce, Nowym Targu, Sułkowicach, Krakowie, Bielsku-Białej… W zasadzie z każdej sceny, na której występowała, przywiozła I miejsce. Dużym sukcesem było zdobycie głównej nagrody w Ogólnopolskim Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie w 2006 r. - Już sam udział w finale tego konkursu to wielki sukces, a zajęcie pierwszego miejsca przerosło nasze najśmielsze oczekiwania - przyznają opiekunowie scholi. Na Festiwalu Pieśni o Miłosierdziu Bożym „Misericordias” w Chełmku grupa zdobyła zarówno Grand Prix, jak i nagrodę publiczności. Także w Kętach oprócz I miejsca schola wywalczyła Grand Prix.
Grupa koncertuje w różnych miastach Polski, zwykle przy okazji rocznic związanych z osobą Jana Pawła II, jego urodzinami, rocznicą wyboru na papieża. Młode wadowiczanki i ich opiekunowie mieli okazję zaprezentować się w warszawskiej Sali Kongresowej oraz w sali im. Witolda Lutosławskiego w budynku TV na Woronicza. Niezapomnianym dniem był także dla scholi „Opoka” 2 kwietnia 2005 r.

2 kwietnia 2005

- Zebraliśmy się bardzo szybko, sms-ami powiadomiliśmy się, że idziemy na rynek - wspominają państwo Wajdzikowie. - Ojciec Święty jeszcze żył, ale wiedzieliśmy, że powoli odchodzi do Domu Ojca. Na rynku kręciło się wiele ekip telewizyjnych i radiowych, a my śpiewem modliliśmy się. Potem poproszono nas, byśmy pojawili się na rynku także wieczorem.
O godz. 15.00 „Opoka” prowadziła Drogę Krzyżową na Golgocie przy parafii św. Piotra Apostoła, a o godz. 20.00 znów była na rynku. Cały dzień grupa trwała na modlitwie w łączności z Ojcem Świętym.
- Skończyliśmy śpiewać, gdy była 21.20 - przypomina sobie pan Krzysztof. - Gdy tylko dotarliśmy do domu, zaraz podano wiadomość o śmierci Ojca Świętego. W ostatnich chwilach jego ziemskiego życia śpiewaliśmy pieśń o Miłosierdziu Bożym, o tym, jak kruchy jest los człowieka, że nie należy życia przespać, że Bóg daje nam wskazówki, jak żyć. Dla nas to była pewna łączność z Bogiem i Ojcem Świętym.
Ojciec Święty znał grupę. Członkinie scholi wysłały mu film „Z OPOKĄ po Wadowicach”.
- Wiemy, że go oglądał. Powiedział nam o tym kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św., którą odprawił w Wadowicach. Gdy mieliśmy koncert z okazji 25-lecia pontyfikatu, jedna z naszych dziewczynek składała życzenia dla Jana Pawła II. Podobno te życzenia podobały mu się najbardziej. Wysyłaliśmy do Watykanu także płyty i zawsze otrzymywaliśmy z kancelarii Papieża odpowiedzi. Tuż przed naszym pięcioleciem przyszedł do parafii list, w którym były pozdrowienia dla ks. Kasperka i dla naszej grupy - wylicza Krzysztof Wajdzik.

Plany

- Gdy za 1,5 roku będziemy obchodzić 10-lecie naszej grupy, chcemy zorganizować koncert, w który włączyłyby się wszystkie dziewczynki, które uczestniczyły w pracach scholi. Pewnie nie wszystkie będą mogły brać udział w próbach, ale zaprosimy wszystkie. No i chcemy wydać kolejne płyty - mówi Krzysztof Wajdzik.
- Wielką przyjemność sprawiają nam telefony i listy od osób z całej Polski. Mamy mnóstwo zaproszeń na różne występy, ale nie wszędzie możemy pojechać - po prostu brakuje czasu. My pracujemy zawodowo, dziewczynki się uczą. Praca w scholi „Opoka” to nasz dar dla Pana Boga i człowieka. I dopóki będą siły, będziemy to robić - kończy pani Beata.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odpust św. Stanisława Kostki w 300. rocznicę jego kanonizacji

2026-09-14 16:28

[ TEMATY ]

św. Stanisław Kostka

Parafia Różanki

Karolina Krasowska

Do podgorzowskich Różanek zaprasza administrator parafii ks. Krzysztof Hojzer

Do podgorzowskich Różanek zaprasza administrator parafii ks. Krzysztof Hojzer

18 września przypada liturgiczne wspomnienie patrona Polski oraz dzieci i młodzieży św. Stanisława Kostki. W roku 300. rocznicy jego kanonizacji na uroczystości odpustowe do podgorzowskich Różanek zaprasza administrator parafii ks. Krzysztof Hojzer.

„Początkiem, środkiem i końcem rządź łaskawie, Chryste” - te piękne słowa św. Stanisława Kostki są dla nas ogromnym wyzwaniem, ponieważ święty pokazuje nam, że nie wiek, a otwartość na Boga, duchowość, kształtowanie swojego serca w życiu sakramentalnym prowadzą nas na szczyty wielkości i świętości – mówi administrator parafii pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach ks. Krzysztof Hojzer. Kapłan zaprasza na uroczystości odpustowe 18 września z wprowadzeniem relikwii świętego.
CZYTAJ DALEJ

Święto Podwyższenia Krzyża Świętego

14 września 335 r. dokonano konsekracji Bazyliki Zmartwychwstania, którą wybudował cesarz Konstantyn blisko miejsca ukrzyżowania Chrystusa. Od tego czasu Wschód chrześcijański obchodził tego dnia uroczyste święto na cześć Krzyża Zbawiciela.

Krzyż jest miejscem zwycięstwa Chrystusa. Z wysokości Krzyża Jezus pociąga do siebie wszystkich grzeszników (zob. J 12, 32) i objawia im miłość Ojca, który Go posłał. Oddając na nim ostatnie tchnienie, ofiarował się jako żertwa przebłagalna za grzechy całego świata i oddał chwałę Ojcu z wszystkimi, których zbawił.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za ofiary Małego Katynia

2026-09-14 23:19

Piotr Ożóg

pomnik ofiar w Turzy

pomnik ofiar w Turzy

Pamięć która przetrwała komunizm

U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję