Reklama

Żyjmy mocą łaski

Niedziela toruńska 40/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 12-13 września w Krakowie odbyło się sympozjum z okazji 15. rocznicy powstania Wspólnot dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa Króla królów i Pana panów, w którym uczestniczyli przedstawiciele wspólnot z 36 diecezji polskich. Diecezję toruńską reprezentowali członkowie 5 wspólnot z 11 parafii.
Pierwszy dzień w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach rozpoczęto o godz. 15 Koronką do Miłosierdzia Bożego. Następnie była koncelebrowana Msza św. pod przewodnictwem o. Jana Mikruta CSsR. Uroczystego otwarcia sympozjum w łagiewnickiej auli dokonał o. Mikrut CSsR, powitał zebranych i zaprosił do stołu prezydialnego Ewę Nosiadek, założycielkę i krajową animatorkę Wspólnot dla Intronizacji NSPJ, ks. prof. Władysława Kubika SJ oraz ks. prof. Janusza Królikowskiego SJ. Następnie Ewa Nosiadek mówiła o zaangażowaniu świeckich w dzieło intronizacji jako potrzebie serca i naszych czasów, przedstawiając historię powstawania wspólnot, a także o działalności i metodach formacji, zarówno świeckich, jak i kapłanów.
Ks. prof. Władysław Kubik SJ zaprezentował duchowość sługi Bożej Rozalii Celak na podstawie jej pism jako inspiracji do świętości. Wskazał na jej drogę pokory, cierpienia, przez które Bóg stopniowo przygotowywał ją do dalszych cierpień. Rozalia nie czuła się wyróżniona, bo wielu ludzi otrzymuje łaskę do współpracy z Bogiem na drodze do świętości. W tęsknocie za Bogiem dążyła do rozpoznania Jego woli w swoim życiu, odczuwając jednocześnie odrzucenie i wzgardę wielu ludzi. Miała silne poczucie swojej maleńkości. Wobec spowiedników przejawiała bezwzględne posłuszeństwo. Rozalia Celak wpisuje się w historię kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Ks. prof. Królikowski SJ mówił o Eucharystii jako źródle i szczycie chrześcijaństwa w duchowości i działalności wspólnot. Wskazał na imperatyw pogłębiania rozumienia Eucharystii, bo „trzeba wiele miłować Tego, który nas wiele umiłował”, a z tego musi zrodzić się konkretne działanie. Ten dzień zakończył się adoracją Najświętszego Sakramentu oraz Apelem Jasnogórskim.
Drugiego dnia został odczytany tekst „Wynagrodzenie w kulcie NSJ i życiu społecznym obecnie” autorstwa ks. prof. Królikowskiego SJ. O. Jan Mikrut CSsR przedstawił różne formy apostolstwa wspólnot oraz genezę osobistego zaangażowania się w posługę w dziele intronizacji. Po świadectwie animatorki ze wspólnoty sandomierskiej nastąpiła przerwa. Kolejnym punktem było nawiedzenie grobów założyciela wspólnoty krakowskiej śp. Janusza Nosiadka i śp. Rozalii Celak.
Zwieńczeniem sympozjum była koncelebrowana Msza św. w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa pod przewodnictwem bp. Jana Szkodonia w intencji beatyfikacji sługi Bożej Rozalii Celak. W homilii Ksiądz Biskup zwrócił uwagę na jedność i posłuszeństwo w Kościele, a także pewną hierarchię nauczania. Mówił, że objawienia prywatne zawsze ożywiały wiarę i gorliwość apostolską wiernych. Od Rozalii Celak uczymy się umiłowania, oddania, ufności Bogu, cierpliwego niesienia krzyża, oddania drugiemu człowiekowi w miłości miłosiernej. Trzeba jednak pamiętać, że każde apostolstwo spotyka się ze sprzeciwem szatana, jednak „fale nie zatopią łodzi Jezusowej”.

Ekspiacja jest szczególnym aktem miłości Boga za grzechy osobiste i całego świata. Oprócz Komunii św. wynagradzającej zachęca się też do podejmowania czynów wynagradzających. Wynagradzanie ma mocne zakorzenienie w tradycji duchowej, zwłaszcza w kulcie Najświętszego Serca Jezusa. Świętość jest istotnym przymiotem Boga oraz pierwszorzędnym znamieniem Jego działania w świecie. Z świętości Bożej rodzi się następnie świętość człowieka, w niej dojrzewa i w niej znajduje swoje wypełnienie. Świętość w Bogu oznacza pewną całościowość i integralność. Serce jest narzędziem całościowości. Jednak człowiek doświadcza rozziewu między tym, do czego fundamentalnie dąży jego serce, a tym, co faktycznie urzeczywistnia on przez swoje wybory i działania. Serce Jezusa ukazuje nam, wierzącym, rzecz bardzo zasadniczą, a mianowicie, że ten grzechowy rozziew i nieporządek może być naprawiony i przekroczony przez miłość. Porządek miłości jest nie tylko darem, ale jest zadaniem. Wynagrodzenie, wpisując się spójnie w strukturę zbawienia i bytu ludzkiego, jest w najwyższym stopniu odpowiednie z teologicznego i duchowego punktu widzenia. Jest ono ściśle związane z pojęciem świętości rozumianej jako całościowość i integralność, której najwyższym wyrażeniem, sprawcą, wzorem i gwarantem jest sam Bóg. Serce Jezusa przepełnione miłością i skonkretyzowane w wynagrodzeniu za grzechy nasze i całego świata może i powinno być mocą, która utrwala nasze praktyki wynagradzające. Człowiek w swoim sercu niewątpliwie odkrywa potrzebę i możliwość udziału w jedynym wynagrodzeniu dokonanym przez Jezusa Chrystusa
„Wynagrodzenie w kulcie NSJ i życiu społecznym obecnie”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Łyso nam

2026-02-25 07:20

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Łyso wam?” – rzucił drwiąco nieco rok temu premier Donald Tusk w jednym z internetowych nagrań. To hasło stało się od tej pory symbolem, nabierając co i rusz nowego-tego samego znaczenia. Teraz mówi o „zakutych łbach”, w kampanii parlamentarnej pytał obywatela „Z jakiej paki” oczekuje reparacji od Niemiec. Język co najmniej potoczny, by nie powiedzieć prostacki, a już na pewno nieprzystający do szefa polskiego rządu. Komuś się ławeczka i piwko pomyliło z wysokim urzędem.

Łyso nam, kiedy ministerialna, osobista decyzja Waldemara Żurka powoduje wycofanie apelacji w sprawie byłej rzecznik Straży Granicznej, kobiety znieważonej publicznie przez celebrytę. Sprawa kpt. Anny Michalskiej i aktora Piotr Zelta nie jest już tylko sporem o słowa. To symbol. Funkcjonariuszka, która w czasie kryzysu na granicy brała na siebie ciężar komunikacji państwa, zostaje sama. A decyzja zapada wysoko, bardzo wysoko, aż zaskakująco blisko „kierownika” I nagle okazuje się, że państwo potrafi być surowe wobec munduru, a miękkie wobec tych, którzy ten mundur publicznie lżą.
CZYTAJ DALEJ

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

2026-02-25 19:27

Adobe Stock

W mieście Natal, na północnym wschodzie Brazylii, spłonął w środę pomnik przedstawiający Matkę Bożą Fatimską. Budowla usytuowana w stolicy stanu Rio Grande do Norte była wykonana z łatwopalnych materiałów - przekazały lokalne władze. Z dotychczasowego śledztwa wynika, że do zapalenia się posągu doszło na skutek zwarcia instalacji elektrycznej wmontowanej w pomnik. W tragicznym zdarzeniu ucierpiał jeden z pracowników, który został poparzony.

Do wypadku doszło, krótko przed inauguracją wysokiego na ponad 30 m pomnika Matki Bożej Fatimskiej. Całość przedsięwzięcia, jak szacują lokalne władze opiewała na kwotę 15 mln brazylijskich reali, czyli równowartość ponad 10 mln złotych. Do ukończenia pomnika, usytuowanego na postumencie o wysokości 8 m brakowało montażu korony. Inauguracja tego jednego z największych na świecie pomników Maryi, zaplanowana była w Natal na marzec br.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję