Reklama

Bezcenny dar wolności

W dniu Narodowego Święta Niepodległości świętowaliśmy naszą wolność, odzyskaną 11 listopada 1918 r. Wojewódzkie obchody odbyły się w Gorzowie Wlkp., gdzie Mszy św. w katedrze przewodniczył bp Stefan Regmunt

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gromadzimy się w katedrze, by modlić się za Polskę - mówił bp Regmunt. - I my, Lubuszanie, chcemy dołączyć do tych wszystkich rodaków, którzy w tym dniu pragną pamiętać o wydarzeniach sprzed 92 lat i podjąć refleksję nad tym, co jest naszym obowiązkiem i naszym przywilejem. Nasza miłość do Ojczyzny i troska o nią powinny znajdować potwierdzenie w konkretnych działaniach, a więc ci, co mówią, że kochają Ojczyznę, muszą rzeczywiście troszczyć się o jej wolność, o jej zamożność, o bezpieczeństwo i o możliwość rozwoju w różnych sektorach życia.
Ksiądz Biskup mówił o wielkim darze wolności: - Wolność, o którą krwią i potem prosili nasi przodkowie, rodzice i bracia i którą dał nam Bóg, zobowiązuje. Tej wolności nigdy nie wolno nam nadużywać. Kiedy patrzymy na dzieje Polski, zauważamy, że wolność nie polegała na „liberum veto”, na zrywaniu sejmów często za obce pieniądze, nie polegała na rokoszach i lekceważeniu naszych królów, w czasie niewoli wolność nie polegała na kolaboracji. Gdybyśmy dziś stawiali wymagania wobec wolności, powiedzielibyśmy, że nie może ona polegać na kłótniach niezdolnych ze sobą współpracować partii ani na zgodzie na bezład moralny. Wolność to Konstytucja majowa, to polskie powstania, to Polska walcząca, to „Solidarność”. Wolność to miłość do Rzeczypospolitej i korzystanie z praw politycznych w pracy dla dobra wspólnego narodu.
Do idei wolności odwoływała się też wojewoda Helena Hatka: - Istotą prawdziwej demokracji i obywatelskiego państwa, do którego się dziś wszyscy odwołujemy - mówiła - jest rozumne i odpowiedzialne korzystanie ze zdobytej z takim bohaterskim trudem wolności.
Po Eucharystii uczestnicy uroczystości za wojskiem, policją, innymi służbami mundurowymi, przedstawicielami kombatantów i pocztami sztandarowymi przemaszerowali pod pomnik Józefa Piłsudskiego. Tam aktorzy Teatru im. Juliusza Osterwy, wcielając się w kluczowe postaci z tamtych lat, w programie artystycznym „Dni, które przyniosły nam wolność”, przypomnieli kulisy odrodzenia Polski przed 92 laty.
Było miejsce na wzniesienie flagi Rzeczypospolitej, odśpiewanie hymnu i innych pieśni patriotycznych, apel poległych, salwę honorową i składanie kwiatów pod pomnikiem.
Świętowanie Narodowego Święta Niepodległości miało w tym roku wiele akcentów kulturalnych, odbył się też Gorzowski Otwarty Bieg Niepodległościowy, w którym wzięli udział uczniowie lubuskich szkół średnich.
Był to również czas modlitwy za Polskę. Pod pomnikiem Marszałka Piłsudskiego poprowadził ją bp Stefan Regmunt, modląc się słowami ks. Piotra Skargi:
„Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać, a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna, chwałę przynosiła Imieniowu Twemu, a syny swe wiodła ku szczęśliwości”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mundial 2026: Hiszpania mistrzem świata!

2026-07-20 00:02

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

Hiszpania wygrała z Argentyną w finale piłkarskich mistrzostw świata. Bramkę zdobył Ferran Torres. Obrońcy tytułu (Argentyna) grali w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce dla Enzo Fernandeza.

PAP/EPA/WILL OLIVER
CZYTAJ DALEJ

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej

2026-07-20 06:54

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
CZYTAJ DALEJ

Były sędzia - obecnie biskup, święci patronowie klubów i... Jan Paweł II jako bramkarz, czyli kościół i piłka nożna

2026-07-19 20:52

[ TEMATY ]

piłka nożna

mundial 2026

Adobe Stock

Kościół ma głębszy związek z piłką nożną, niż wielu mogłoby się początkowo spodziewać: żywo interesujący się sportem papieże, własny klub piłkarski w Watykanie i księża pełniący funkcję kapelanów drużyn. Jedenaście interesujących faktów o Kościele i tej pięknej grze zaprezentował niemiecki portal internetowy katholisch.de. Oto one:

Jan Paweł II (1978-2005) był z pewnością jednym z najbardziej wysportowanych papieży czasów nowożytnych. Już jako młody człowiek w Polsce Karol Wojtyła był zapalonym narciarzem, pływakiem i miłośnikiem pieszych wędrówek. Jako młody chłopiec grał również w piłkę nożną na boiskach swoich rodzinnych Wadowic i często stawał na bramce w drużynach szkolnych i młodzieżowych. A kiedy w tamtejszej drużynie żydowskiej brakowało bramkarza, zastępował go, było to dla niego oczywiste.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję