Reklama

Kult relikwii

Niedziela podlaska 8/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kult relikwii świętych wypływa przede wszystkim z ogólnych założeń kultu czci świętych. Jako argumentację tego kultu podaje się, iż szczątki te w różnej postaci i formie należały do członków Kościoła, tworzyły świątynię Ducha Świętego i stanowią zapowiedź zmartwychwstania ciał na Sądzie Ostatecznym. Kościół w ten sposób przekazuje wzory ludzi, którzy osiągnęli świętość i każe je czcić nie tyle z racji przyrodzonych, ile przede wszystkim z motywów nadprzyrodzonych. Przez święte relikwie należy rozumieć ciało bądź części ciała tych, którzy dzięki heroicznej świętości życia, przebywając obecnie w niebie, byli na ziemi najwspanialszymi członkami Kościoła i żywą świątynią Ducha Świętego. Relikwiami są także przedmioty należące do świętych, sprzęty, ubrania, rękopisy, jak również przedmioty otarte o ich ciała bądź o ich groby, oleje, lniane płótna, a także czczone ich wizerunki.
Relikwie, aby mogły stać się przedmiotem kultu ze strony wiernych, muszą być autentyczne. Dokument autentyczności relikwii wystawia biskup danego miejsca. Natomiast relikwie starożytne, choćby nie miały dokumentu stwierdzającego ich autentyczność, należy pozostawić w takiej czci, jakiej dotychczas doznawały, chyba że byłaby pewność co do ich nieprawdziwości. Kodeks Prawa Kanonicznego zabrania jakiegokolwiek handlu relikwiami: „Nie godzi się sprzedawać relikwii”. Relikwie znaczne oraz inne, które doznają wielkiej czci ze strony ludu, nie mogą w żaden sposób być w jakikolwiek sposób ważnie alienowane bądź na stałe przenoszone bez wyraźnego zezwolenia Stolicy Apostolskiej. Pod pojęciem „relikwie znaczne” rozumie się np. całe ciało, głowę, ramię, przedramię, serce, rękę, goleń. Tego rodzaju relikwie, jeśli doznają szczególnej czci, nie mogą stać się własnością innych ani zmienić na stałe swojego umiejscowienia. Alienacja tego typu relikwii bądź przeniesienia ich na inne miejsce ma się odbyć za zgodą Stolicy Apostolskiej. Można także umieszczać relikwie pod ołtarzem. Wskazują one przede wszystkim na to, że ofiara członków Ciała Chrystusa bierze początek i znaczenie z ofiary Głowy tego Ciała, jak również są symbolicznym wyrazem wspólnoty całego Kościoła w jedynej Ofierze Chrystusa, Kościoła powołanego do dawania świadectwa. Przy umieszczaniu relikwii w ołtarzu należy pamiętać o następujących zasadach: składane relikwie mają być takiej wielkości, by można było się upewnić, że są częściami ciała ludzkiego; należy dbać o autentyczność relikwii - nie wolno składać relikwii niepewnego pochodzenia; szkatuły z relikwiami należy umieszczać pod mensą ołtarza, nigdy nad ołtarzem ani w mensie ołtarza.
Różne są formy oddawania czci relikwiom. Do najbardziej jednak znanych i stosowanych powszechnie w Kościele form czci należą: ucałowanie relikwii, przyozdabianie ich światłami, kwiatami, udzielanie nimi błogosławieństwa, noszenie ich w procesji, zanoszenie do chorych. Nie wolno ustawiać relikwii na ołtarzu, ponieważ jest on zarezerwowany do sprawowania Najświętszej Ofiary. Nie można również kolekcjonować relikwii.

Bibliografia: Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 r., Poznań 1984; Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii, Poznań 2003; Obrzędy poświęcenia kościoła i ołtarza, Katowice 2001; T. Pawluk, Prawo Kanoniczne według Kodeksu Jana Pawła II, t. II, Lud Boży, jego nauczanie i uświęcanie, Olsztyn 2002.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anna Popek o religii i naszym Niezbędniku Katolika: wiara czyni cuda

2026-03-26 11:02

[ TEMATY ]

wiara

cuda

Niezbędnik Katolika

Anna Popek

czyni

facebook.com/AnnaPopekPL

Anna Popek

Anna Popek

- Myślę, że nic lepszego nie wymyślono na świecie niż wiara - powiedziała znana prezenterka telewizyjna Anna Popek w jednym z wywiadów. Zwierzyła się również, że w codziennym przeżywaniu swojej wiary towarzyszy jej „Niezbędnik Katolika”, tworzony przez redakcję portalu niedziela.pl.

Podziel się cytatem - mówiła o pewnym okresie swojej pracy w Telewizji Polskiej Anna Popek w wywiadzie dla podkastu "Jastrząb Post".
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Wspomagane samobójstwo z wykorzystaniem medycznych technologii sterowanej wzrokiem

2026-03-26 10:57

[ TEMATY ]

eutanazja

Toskania

Adobe Stock

We Włoszech zmarła 55-letnia mieszkanka Toskanii cierpiąca na ciężką postać stwardnienia rozsianego; paraliż nie pozwalał jej na samodzielne podanie śmiertelnego leku. Otrzymała więc od państwa urządzenie sterowane ruchem gałki ocznej, pozwalające jej na dokonanie wspomaganego samobójstwa.

Jest to czternasta osoba we Włoszech, która skorzystała z pomocy medycznej w samobójstwie. W tym kraju nie istnieją normy prawne dotyczące eutanazji czy wspomaganego samobójstwa. W 2019 roku Trybunał Konstytucyjny zobowiązał parlament do zajęcia się tą kwestią, a ponieważ politycy zignorowali to orzeczenie, sąd sam ustalił warunki, w których, w drodze wyjątku, wspomagane samobójstwo nie będzie karalne. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że w przypadku wspomaganego samobójstwa dana osoba musi być zdolna do rozumienia i mieć wolną wolę, musi cierpieć z powodu nieuleczalnej choroby, powodującej niemożliwe do zniesienia cierpienia, i być utrzymywana przy życiu dzięki terapiom podtrzymującemu funkcje życiowe. Obecnie trwają prace legislacyjne w regionach, np. w Toskanii, mające na celu zalegalizowanie procedur wspomaganej śmierci, co wywołuje ostre debaty polityczne i sprzeciw. Przeciwwagę dla postępującej kultury śmierci, stanowią działania na rzecz propagowania opieki paliatywnej, terapii bólu oraz rozwoju systemu pomocy hospicyjnej, który we Włoszech dopiero raczkuje.
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja 25-letniej Hiszpanki, to barbarzyństwo, z którego trzeba wyciągnąć wnioski

2026-03-27 15:43

[ TEMATY ]

eutanazja

25‑letnia

Hiszpanka

barbarzyństwo

wyciągnąć wnioski

Adobe Stock

Dramatyczna historia Noelii Castillo skłania do refleksji nad tym, w jakim świecie żyjemy. Zamiast pomocy psychiatrycznej wskazano jej drogę prowadzącą do eutanazji. „To barbarzyństwo” - zauważył bp José Mazuelos, kierujący podkomisją ds. rodziny i życia w hiszpańskim episkopacie. Z kolei abp Joan Planellas zachęcił do zastanowienia się nad tym „jak dalece jej śmierć ma również przyczyny społeczne” i czy „wspólnota Kościoła mogła zrobić więcej”.

Noelia nie żyje. Otruto ją za pomocą zastrzyku. Zmarła samotnie w pokoju domu opieki w Barcelonie. Jej ojciec do ostatniej chwili walczył w hiszpańskim sądzie i Europejskim Trybunale Praw Człowieka, by zapobiec jej śmierci. Gdy błagał lekarzy o powstrzymanie wyroku, usłyszał, że organy córki są już zarezerwowane dla czekających pacjentów. Gdy Noelia umierała, pod jej oknami modlili się ludzie. Media społecznościowe rozgrzewały komentarze popierające „wolność” i sprzeciwiające się zabójstwu. Teraz pozostała tylko cisza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję