Reklama

Szczęśliwej drogi!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Naucz mnie też używać pojazdu dla dobra bliźnich i pohamuj pokusę prędkości” - takie słowa znalazły się w modlitwie kierowcy. Warto o nich pamiętać codziennie, nie tylko w obchodzone 25 lipca wspomnienie św. Krzysztofa - patrona kierowców. O kilku najważniejszych zasadach obowiązujących za kółkiem przypomina Policja.
Okres wakacyjny to dla większości wypoczynek i wyjazdy z nim związane. To także czas, w którym odnotowuje się najwięcej wypadków. Sprzyjają temu dobre warunki pogodowe - słoneczna, bezchmurna pogoda prowokuje do szybszej, a zarazem bardziej niebezpiecznej jazdy. To właśnie nadmierna prędkość połączona z brawurą są najczęstszą przyczyną wypadków. Blisko 70% wypadków z powodu prędkości to wypadki śmiertelne. Lato i towarzyszące mu upały powodują większe zmęczenie za kierownicą. Reakcja zmęczonego kierowcy jest znacznie opóźniona, dlatego prędkość powinna być dopasowana także do kondycji i samopoczucia prowadzącego pojazd. Wśród przyczyn wypadków nie należy bagatelizować błędów kierowców przy wyprzedzaniu, przejeżdżania na czerwonym świetle oraz wymuszania pierwszeństwa.
Zapinanie pasów bezpieczeństwa jest w naszym kraju wciąż traktowane jak niepotrzebne dziwactwo. Zaledwie 40% kierowców i pasażerów regularnie zapina pasy. A tymczasem zmniejszają one ryzyko śmierci o 50%. Obowiązek stosowania pasów bezpieczeństwa dotyczy również pasażerów. W przypadku kontroli drogowej każda z niezapiętych osób otrzyma mandat, a kierowca mandat i punkty. Okres wakacyjny sprzyja spotkaniom towarzyskim, na których spożywany jest alkohol. Pijący nie myślą o odpowiedzialności i o konsekwencjach wsiadania za kierownicę. Najczęściej zdarza się tak, że nietrzeźwy wychodzi cało z wypadku, a największa krzywda dzieje się osobom niewinnym. Nawet po wypiciu niewielkiej ilości alkoholu - nie wsiadajmy za kierownicę. 10% wszystkich wypadków powodują nietrzeźwi.
Obowiązujące przepisy nakładają obowiązek przewożenia dzieci w wieku do lat 12 o wzroście poniżej 150 cm w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci (homologowanym i dostosowanym do wieku i masy dziecka). Przewożenie dzieci w fotelikach, które są trwale i pewnie zamontowane w pojeździe, ma fundamentalne znaczenie, ponieważ podczas zderzeń na ciało młodego człowieka działają znaczne siły. Zderzenie pojazdu jadącego z prędkością 50 km/h niesie ze sobą skutki porównywalne z upadkiem z wysokości 10 m.

Opracował: podkom. Paweł Urbańczyk, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieistotne są wielkie czyny, „okrągłe” słowa, ale Boża obecność w mojej codzienności

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 4, 24-30.

Poniedziałek, 9 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Zielona Góra: W wypadku balonu zginęła mistrzyni Polski

2026-03-09 13:57

[ TEMATY ]

Zielona Góra

PAP/Lech Muszyński

W wypadku balonu, do którego doszło w Zielonej Górze zginęła pilotka Aeroklubu Ziemi Lubuskiej Jagoda Gancarek. W ub. roku zdobyła ona tytuł mistrzyni Polski na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie – poinformowała rzeczniczka Aeroklub Ziemi Lubuskiej Katarzyna Mayer-Bzowa. Okoliczności wypadku wyjaśnia prokuratura.

„Jagoda realizowała swoje pasje jako instruktorka samolotowa. Latała też jako pilota samolotów przeciwpożarowych. Miała duże doświadczenie lotnicze i tym doświadczeniem dzieliła się z innymi (...) Będziemy ją pamiętać za pasję i serdeczność, a przede wszystkim za szeroki uśmiech i miłość do latania. Jej zaangażowanie i lotniczy entuzjazm napędzał również nasze działania. Myślami jesteśmy z jej rodziną, przyjaciółmi oraz wszystkimi członkami Aeroklubu Ziemi Lubuskiej” - napisała rzeczniczka.
CZYTAJ DALEJ

Zielona Góra/ Wypadek balonu z ludźmi w koszu, zginęła 28-letnia kobieta

2026-03-09 10:12

[ TEMATY ]

wypadek

Zielona Góra

Łukasz Brodzik

W centrum Zielonej Góry doszło w poniedziałek rano do wypadku balonu z trzema kobietami w koszu. Jedna z nich z niego wypadła i poniosła śmierć. Dwie pozostałe nie odniosły poważnych obrażeń. Trwa ustanie okoliczności wypadku – poinformowała podsinp. Małgorzata Stanisławska z Komedy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

- W wyniku wypadku zmarła 28-letnia kobieta, która wypadła z kosza na dach jednego z budynków. Niestety, pomimo podjętej reanimacji nie udało się jej uratować. To członkini Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, doświadczona pilotka balonów. Dwie pozostałe pasażerki balonu samodzielnie wyszły z kosza, kiedy opadł on na ulicę. Nie odniosły poważnych obrażeń – powiedziała PAP podinsp. Stanisławska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję