Reklama

Wiara

Spotkanie z "Biskupem od dzieci"

Pierwsza Komunia św.

Niedziela Ogólnopolska 21/2000

[ TEMATY ]

Pierwsza Komunia św.

Bożena Sztajner/Niedziela

Modlitwa przy kapliczce Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Modlitwa przy kapliczce Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maj oraz czerwiec są miesiącami szczególnie ważnymi dla dzieci oraz rodziców drugich klas. Najczęściej w tych miesiącach rodziny drugoklasistów przeżywają z nimi uroczystość Pierwszej Komunii św., nazywanej także pierwszym pełnym uczestnictwem w Eucharystii.

Reklama

Staje się polskim zwyczajem, że dzień Pierwszej Komunii św. jest okazją do urządzania wystawnych przyjęć. Znane są przykłady, kiedy na tę uroczystość rodzice wynajmują specjalny lokal oraz obsługę - kuchenno-kelnerską. Uroczystość taka niczym nie różni się od świeckiej imprezy suto "zalanej" alkoholem. Wymyśla się bardzo drogie pierwszokomunijne ubrania, rodzinne kreacje, których uszycie w nadmiarze absorbuje rodziców i dzieci. Rodzice drugoklasistów, ich dziadkowie oraz chrzestni prześcigają się w oryginalności i cenie prezentów. W takiej atmosferze to, co jest najważniejsze, zostaje odsunięte na margines święta. Wypowiedzi dzieci dzielących się wspomnieniami z pierwszokomunijnych uroczystości potwierdzają wcześniej przedłożoną sytuację. Chwalą się one jakością otrzymanych prezentów, opowiadają o pijackiej atmosferze uroczystości. Błędne podkreślanie, że Pierwsza Komunia św. jest czymś nadzwyczajnym, sprawia, że po owym wydarzeniu rodzice przestają interesować się dalszą katechetyczną edukacją dziecka. Napięcie nerwowe i zmęczenie rodziców spowodowane balastem niepotrzebnych przygotowań z racji pierwszokomunijnej uroczystości, a także powiązany z tym duży pieniężny wydatek powodują, że niektórzy rodzice uważają, iż doskonale spełnili rodzicielski obowiązek, ich dziecko już " się sprawiło" - jak określa się to wydarzenie w niektórych regionach Polski - stąd przestają czuć się odpowiedzialnymi za eucharystyczne życie dziecka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziecko z kolei może tak intencjonalnie doświadczyć zewnętrznej oprawy uroczystości, a szczególnie prezentów, że niewiele przeżyje tajemnicę spotkania z Jezusem. Intensywny rok przygotowań do uroczystości w klasie drugiej, nadmiar materiału do zapamiętania, wielość prób, egzaminy powodują wielkie zmęczenie u dziecka, eliminując tęsknotę za Jezusem i miłość do Niego. Negatywne wyobrażenie o spowiedzi, zastraszanie dziecka konfesjonałem wytwarza lęk spowodowany taką atmosferą. Może ową sytuację pogłębić postawa spowiednika, któremu brakuje cierpliwości do małego penitenta i swój nastrój wyładuje na dziecku, okazując zniecierpliwienie czy krzycząc na nie. Takie doświadczenie pierwszej spowiedzi doprowadzić może do skrajnej postawy u drugoklasisty, której owocem jest skorzystanie ze spowiedzi dopiero przed sakramentem bierzmowania, a nawet przed sakramentem małżeństwa.

Należy podkreślić, że uroczystość pierwszokomunijna stanowi jeden z normalnych etapów zjednoczenia człowieka z Bogiem. Przygotowuje do niego okres przedszkolnej katechezy, a szczególnie dwa lata nauczania w szkole podstawowej. Dopuszczenie dziecka do pełnego uczestnictwa w Eucharystii niczego nie kończy: ani katechezy, ani troski rodziców o dalszą formację religijną, ani zatroskania katechety, by dziecko nadal systematycznie pogłębiało religijną wiedzę, doświadczało spotkań z eucharystycznym Jezusem. Wypada zatem troszczyć się o zdrową, to znaczy chrześcijańską, atmosferę pierwszokomunijnego przygotowania oraz samej uroczystości. Dopuszczenie dziecka do pełnego uczestnictwa w Eucharystii jest inicjacją życia z Jezusem, które należy podtrzymywać i pogłębiać przez całe życie.

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najpiękniejsze dopiero przed nimi

Kiedy w ubiegłym roku Kościół na pewien czas przeniósł się do naszych domów, wiele osób stanęło przed jedynym w swoim rodzaju wyzwaniem. Dodatkowe trudności wyłoniły się przed rodzicami, których dzieci w realiach epidemii miały przystąpić do Pierwszej Komunii św.

W tym roku już wiemy, czego się spodziewać, a nowa sytuacja stała się normą. Jak radzą sobie z przygotowaniami do Pierwszej Komunii św. w reżimie sanitarnym rodzice, kapłani i katecheci? Oczywiście, nie można tutaj mówić o jednorodnych doświadczeniach, ponieważ wiele zależy od wielkości parafii. Znacznie łatwiej było w tych niedużych, gdzie wszyscy się znają – w nich czasem udawało się zorganizować bezpośrednie spotkanie. Ale przygotowania on-line dla wielu rodzin stanowiły pogłębienie ich wiary. Ustawianie domowego ołtarza stawało się pretekstem do rozmów z dziećmi o Bogu i zadawania pytań, które normalnie ginęły w zgiełku codzienności. Jak zauważają niektórzy kapłani i katecheci, dzięki temu dzieci były bliżej Tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

„Na tej skale zbuduję mój Kościół”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

commons.wikimedia.org

Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
CZYTAJ DALEJ

Jaka będzie przyszłość klasztoru na Synaju? Egipt planuje tu duży projekt turystyczny

2026-08-22 17:32

[ TEMATY ]

Egipt

klasztor

przyszłość

Synaju

planuje projekt turystyczny

Artur Matiaszczyk

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

W Sądzie Najwyższym w Kairze odbędą się w niedzielę 23 sierpnia ostatnie przesłuchania w sporze prawnym między prawosławnym klasztorem św. Katarzyny na Półwyspie Synaj a państwem egipskim. Informując o tym portal Orthodox Times przypomniał, że konflikt dotyczy kwestii własności oraz statusu prawnego klasztoru greckoprawosławnego, który od 2002 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Egipt planuje tam utworzenie dużego projektu turystycznego.

Sprawa ta od pewnego czasu jest również przedmiotem sporu między rządami Egiptu i Grecji. Według Orthodox Times, wielomiesięczne konsultacje nie przyniosły porozumienia. Tymczasem czterech greckich posłów do Parlamentu Europejskiego zaapelowało do Komisji Europejskiej o wsparcie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję