Reklama

Z prasy zagranicznej

Niedziela Ogólnopolska 33/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pół roku administracji Busha

Reklama

W serwisie informacyjnym koncernu NBC (do którego należy m.in. znany tygodnik Newsweek) z 30 lipca znalazł się materiał zatytułowany Ameryka Busha działa, opracowany przez George´a F. Willa. Przedstawiony w nim obraz Stanów Zjednoczonych po przeszło półrocznym okresie funkcjonowania republikańskiej administracji prezydenta George´a W. Busha rysuje się dość optymistycznie. Recesja, którą zapowiadali niektórzy eksperci ekonomiczni (o niektórych z tych prognoz informowaliśmy w naszych przeglądach prasy), nie nastąpiła. Kryzys energetyczny w Kalifornii został przezwyciężony, a jego ubocznym dodatnim skutkiem stało się przyspieszenie prac nad znalezieniem nowych źródeł energii. Efektem tych prac może być w dalszej perspektywie uzyskanie przez Stany Zjednoczone niezależności od dostaw ropy naftowej z krajów arabskich.
Dodatni efekt psychologiczny w społeczeństwie amerykańskim powstał także dzięki pomyślnemu rezultatowi kosztownego doświadczenia, mającego rozpocząć rozwój nowego narodowego systemu obrony przeciwrakietowej. Doświadczenie, nazwane skrótowo "pocisk trafia w pocisk", pokazało niezwykłą precyzję programowania lotu pocisków mających wysoko w stratosferze uniemożliwiać przelot nieprzyjacielskich rakiet wycelowanych w terytorium Stanów Zjednoczonych.
Artykuł wymienia wreszcie, jako pomyślne zjawisko społeczne, utrzymywanie się niskiej stopy bezrobocia w Stanach Zjednoczonych: nawet w regionach słabszych gospodarczo nie przekracza ona pięciu procent.

Demokraci przeciw polityce społecznej Busha

Jak można się było spodziewać, po zdobyciu jednogłosowej przewagi w Izbie Reprezentantów Partia Demokratyczna przystąpiła do działań mających na celu niedopuszczenie do realizacji programu tzw. zabezpieczeń społecznych, który należał do najważniejszych obietnic wyborczych prezydenta Busha. Według artykułu redakcyjnego dziennika New York Times z 30 lipca, zarówno przewodniczący (speaker) Izby, demokrata J. Dennis Hastert, jak i przywódca frakcji demokratycznej Richard A. Gephardt zamierzają przeciwstawić się prezydenckiemu projektowi ustawy z tej dziedziny. Projekt ten przewiduje stworzenie dla pracowników o niskich uposażeniach specjalnych kont w funduszach inwestycyjnych; dochody z tych funduszów oraz oprocentowanie kont gwarantowałoby ich właścicielom wypłatę rent po przejściu w stan spoczynku. Projekt przewidywał również posunięcia wyrównawcze w postaci obcięcia wysokości gwarantowanych zabezpieczeń rentowych dla osób o wysokich dochodach. Miałoby to zmusić je do indywidualnego ubezpieczania się w prywatnych towarzystwach ubezpieczeniowych (co jest jednym ze sposobów tzw. nakręcania koniunktury).
W całej tej sprawie interesująca jest swoista zamiana ról między dwiema głównymi partiami amerykańskimi: tradycyjnie to demokraci uchodzili za ugrupowanie bardziej "prospołeczne", a tymczasem obecnie to właśnie republikański prezydent występuje z projektem faworyzującym upośledzone materialnie warstwy społeczne.

Batalia o klonowanie ludzkich komórek

Jak donosi dziennik Washington Post z 31 lipca, w Kongresie amerykańskim rozpoczęła się procedura uchwalania ustawy - zgłoszonej przez deputowanego republikańskiego ze stanu Floryda Davida Weldona - zawierającej całkowity zakaz klonowania (czyli rozmnażania poza organizmem) komórek ludzkich. Zakaz ten ma charakter maksymalistyczny, gdyż zabrania klonowania nie tylko komórek rozrodczych, z których w warunkach naturalnych mogłaby się rozwinąć nowa istota ludzka, lecz także komórek pobieranych z pozostałych części ciała człowieka. Przyjęcie projektu Weldona, twierdzi anonimowy autor artykułu redakcyjnego, mogłoby "niekorzystnie wpłynąć na badania nad ewentualnymi zastosowaniami technik klonowania do terapii schorzeń dotąd nieuleczalnych". Przy tym zastrzeżeniu autor (czy autorzy) artykułu nie kryje jednak, że całość problematyki związanej z klonowaniem żywych komórek ludzkich wymaga bardzo pogłębionego podejścia, uwzględniającego przede wszystkim etyczny aspekt zagadnienia - zupełnie nowego w całych dotychczasowych dziejach ludzkości. (1 sierpnia 2001 r. Izba Reprezentantów znaczną większością głosów uchwaliła ustawę o zakazie klonowania komórek ludzkich - J.W.S.).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza

2026-01-03 14:10

[ TEMATY ]

krzyż

skandal

wyrzucony

do kosza

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci. Sprawą zajęła się poseł Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk.

Informacje o zdarzeniu szybko obiegły media społecznościowe i wywołały falę oburzenia. Jak wynika z relacji, do incydentu doszło podczas zajęć lekcyjnych. Nauczycielka miała polecić uczniom zdjęcie krzyża wiszącego na ścianie. Gdy spotkało się to z ich sprzeciwem, kobieta – według świadków – sama zerwała krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

[ TEMATY ]

nominacja

dyplomacja

diecezja kielecka

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

Szkoła wobec presji zmiany płci. Czy nauczyciel musi zgadzać się na ‘nową płeć’ ucznia?

2026-01-03 14:38

[ TEMATY ]

szkoła

nauczyciel

zmiana płci

presja

uczeń

nowa płeć

Adobe Stock

Czy nauczyciel musi udawać, że dziewczynka jest chłopcem? W debacie publicznej coraz częściej pojawia się pytanie, czy szkoła może zobowiązać nauczyciela do stosowania wobec ucznia imienia i zaimków sprzecznych z danymi wynikającymi z akt stanu cywilnego. Kwestia ta dotyczy nie tylko bieżącej praktyki edukacyjnej, lecz także fundamentalnych praw nauczycieli – w tym wolności sumienia i religii, gwarantowanych przez Konstytucję RP.

W przestrzeni szkolnej zdarzają się sytuacje, w których uczniowie lub ich opiekunowie domagają się, aby nauczyciele posługiwali się imieniem i formami gramatycznymi właściwymi dla płci przeciwnej bądź tzw. neutralnej płciowo. Zdarza się również, że dyrektorzy szkół próbują wydawać w tym zakresie wiążące polecenia służbowe. Należy jednak podkreślić, że takie żądania i decyzje muszą pozostawać w zgodzie z obowiązującym porządkiem prawnym, w szczególności z przepisami regulującymi status osoby w świetle aktów stanu cywilnego oraz konstytucyjnymi gwarancjami ochrony wolności jednostki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję