Reklama

Ludzie mówią

Niedziela Ogólnopolska 34/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


Ludzie mówią, że człowiek nie jest bezludną wyspą... Coś w tym jest. Ludzie, którzy znają trochę życie, wiedzą, że bez odrobiny samotności można popaść w lekki obłęd, jednak jej nadmiar bywa zabójczy dla organizmu. Niszczy komórki nerwowe odpowiedzialne za chęć do życia. To nie jest, oczywiście, naukowe wytłumaczenie, ale zjawisko po wielokroć sprawdzone w życiu.
Ten wstęp ma prowadzić wprost do skromnego apelu o szanowanie znajomości i przyjaźni, o nielekceważenie uczuć i emocji bliźnich. Nawet tych znajomości przypadkowych i z pozoru nieistotnych. Zarówno tych starych - bezcennych, jak i tych nowych - intrygujących. Oddzwaniajcie, jeśli ktoś nawet trochę nudny i czasem nachalny dobija się do was, odeślijcie sms-a komuś, kogo niespecjalnie macie ochotę oglądać, odpisujcie na listy, kartki pocztowe z pozdrowieniami z Ustki, zaproście na kawę - dajcie szansę na odzyskanie waszej uwagi, waszego zainteresowania, cieplejszych uczuć. Dajcie się rozśmieszyć, rozbawić, zainteresować, oczarować. Nawet trochę na niby, byle sprawić drugiej stronie radość. Dla niektórych z nas to naprawdę ważne.
Czasem dawanie do zrozumienia, że się kogoś nie chce znać, i to bez specjalnego powodu, potrafi sprowadzić na drugie serce samotność na długi czas. Bywa, że ktoś tak odrzucony, zlekceważony, odstawiony na boczny tor przestaje wierzyć, że da się go polubić, że fajnie z nim czasem pogadać, choćby to było tylko dwa, trzy razy w roku, że bawią nas jego historie, że czas z nim spędzony nie jest czasem przymuszonym, okupionym zbolałą miną i nerwowym zerkaniem na zegarek. Nic przyjemnego być „tym, od którego się opędzają”. I to tylko dlatego, że jest się nieco śmiesznym, „nie-nadającym-na-tych-samych-falach”, mało ładnym, mało gustownie odzianym, mało bywałym w świecie, zbyt młodym lub zbyt starym itd., itp., etc...
Drobiazgi - nieistotne na drugi rzut oka? Zróbmy sobie szybki rachunek sumienia, ile osób z tych lub podobnych powodów odesłaliśmy do narożnika? No właśnie... Ile razy sami doznaliśmy uczucia bycia tłem, niepotrzebnym uczestnikiem rozmowy, zbędnym elementem grupy? Stąd mój apel: Nie lekceważmy nikogo, nawet tego ledwie znajomego!
Wiem, że wyrobienie sobie życzliwości wobec bliźniego to czasem prawdziwa sztuka, a bywa - jak mawia Beata - że czasami naprawdę trudno zobaczyć w drugim człowieku Chrystusa, ale to praca, która się opłaci jeszcze na tym świecie. Lekceważenie ludzi, znajomych bliższych i dalszych, doprowadzi do pustki wokół. Pustka ta pojawia się nagle i zazwyczaj niezauważalnie. Bywa totalna. Jest trudna do pozbycia się, bo wbrew naszemu mniemaniu, a czasem także wysokiej samoocenie, odzyskanie czyjegoś zainteresowania, życzliwości i uczucia jest o niebo trudniejsze niż jego utrata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chorwacja: Zatrzymano cztery osoby podejrzane o wywołanie kilku pożarów, w tym Polkę

2026-08-18 07:03

[ TEMATY ]

Chorwacja

Karol Porwich/Niedziela

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Funkcjonariusze policji z chorwackiego Zadaru zatrzymali cztery osoby, trzech obywateli Chorwacji i jedną obywatelkę Polski, podejrzane o wywołanie pożarów w 10 różnych miejscach na terenie żupanii (odpowiednik województwa) zadarskiej - podał w poniedziałek dziennik „Jutarnji list”.

Z ustaleń śledztwa wynika, że cała czwórka, działając na podstawie wcześniejszego planu, celowo wywołała pożary w dniach 14 i 15 sierpnia w 10 lokalizacjach na terenie Zadaru oraz w szerszym obszarze żupanii zadarskiej - podano w komunikacie policji.
CZYTAJ DALEJ

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech zostały zidentyfikowane

2026-08-18 16:45

[ TEMATY ]

wypadek

PAP

Wszystkie osoby, które zginęły w wypadku autokaru na Węgrzech, zostały zidentyfikowane - przekazała we wtorek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Dodała, że w przypadku trzech osób są już dostarczone dokumenty potwierdzające identyfikację, w dwóch przypadkach czeka jeszcze na nie. Poinformowała też, że psycholog, który pojechał dzisiaj z jedną z rodzin, zostaje na Węgrzech. - Jest tam potrzeba wsparcia psychologicznego zarówno osób przebywających w szpitalu, jak również rodzin, które są tam na miejscu - wyjaśniła.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV modli się za ofiary wypadku na Węgrzech

Papież Leon XIV przekazał kondolencje po tragicznym wypadku autokaru na Węgrzech, w którym poszkodowani zostali pielgrzymi wracający z Medjugorie. W związku z tragedią metropolita przemyski abp Adam Szal zdecydował, że w niedzielę 23 sierpnia we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji przemyskiej w modlitwie wiernych zostanie dołączona specjalna intencja za rannych, ich rodziny i zmarłych.

W opublikowanym przez Archidiecezję Przemyską komunikacie, podpisanym przez kard. Pietro Parolina, sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, przytoczono treść kondolencji Ojca Świętego. Leon XIV, wyrażając duchową bliskość wobec wszystkich dotkniętych tragedią, zapewnił o szczególnej modlitwie za osoby, które „powracając z pielgrzymki wiary, zakończyły swoją pielgrzymkę”. Papież zawierzył zmarłych Bożemu miłosierdziu i prosi Boga o pocieszenie dla pogrążonych w żałobie rodzin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję