Reklama

FamilyFest 2005

Miłość buduje pokój

16 kwietnia br. cały świat zostanie otoczony łańcuchem modlitwy za rodziny. Stanie się tak dzięki inicjatywie Ruchu Nowych Rodzin, który już po raz trzeci organizuje ogólnoświatowe święto rodzin, znane pod nazwą FamilyFest.

Niedziela Ogólnopolska 15/2005

Zdjęcie nadesłała Autorka

Zdjęcie nadesłała Autorka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowe Rodziny

Ruch Nowe Rodziny - założony przez Chiarę Lubich w 1967 r. i skierowany do świata rodziny - jest jednym z odgałęzień Ruchu Focolari. Już od samego początku w Ruchu obecni byli małżonkowie, którzy w zetknięciu z tą duchowością starali się żyć z nowym nastawieniem w rodzinie i przyjęli taki styl życia, który okazał się skutecznym antidotum na kryzysy w rodzinie. Członkowie Ruchu Nowych Rodzin wnoszą do życia - nie tylko swojej rodziny - siłę jedności, starając się odnowić każdą relację. Jedność, którą małżonkowie budują dzień po dniu, jest mocnym wzorcem wychowawczym dla dzieci, a różnica pokoleń staje się cenną wymianą darów, opartą na wzajemnej miłości. Nowe Rodziny są otwarte na potrzeby bliźniego, m.in. na adopcję i przyjmowanie dzieci na wychowanie. Nadmiar dóbr materialnych wspaniałomyślnie oddawany jest dla najbiedniejszych i rodzin znajdujących się w trudnych warunkach, także w innych krajach. Nowe Rodziny są gotowe, by wysłuchać skłóconych par małżeńskich, którym grozi rozstanie się, a które dzięki tym kontaktom odnajdują siłę do nowego dialogu i do odbudowy jedności.

Krótka historia

Reklama

Gdy w 1943 r., podczas II wojny światowej, bombardowania niszczyły Trydent, rodzina Lubich schroniła się w górach. Jednak młoda Chiara zdecydowała się pozostać w mieście; razem z nią zostało kilka dziewcząt. Ich pobyt w zniszczonym Trydencie stał się źródłem „duchowości jedności”. Po kilku miesiącach wspólnota rozrosła się do ponad 500 osób (młodzież, matki, ojcowie, dzieci, całe rodziny). Styl życia zaproponowany przez Chiarę pociągał również małżonków, którzy potrzebowali odnowy swoich więzi i umocnienia w małżeńskiej i rodzinnej jedności. Później nastąpił dalszy rozwój Ruchu Focolari. Chiara spotkała pisarza i polityka, którego uznała za współzałożyciela Ruchu Focolari - Igino Giordaniego. Jako małżonek i ojciec czworga dzieci wniósł on do Ruchu rzeczywistość rodzin, które przyjmują Ewangelię jako podstawową zasadę swego życia. W lipcu 1967 r. Lubich ogłosiła narodziny Ruchu Nowych Rodzin, którego głównym celem było dowartościowanie wzajemnej miłości i przywrócenie jej centralnego miejsca w rodzinie. Był to czas szybko postępującego kryzysu rodzin. Zatem od samego początku Ruch kierował się również do rodzin skłóconych, rozbitych, do osób rozwiedzionych i do opuszczonych dzieci, wspomagając rodzinę - podstawową komórkę w każdym społeczeństwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Praca na rzecz rodziny

Reklama

Wśród rodzin należących do Ruchu są takie, które skłonne są podjąć pracę ewangelizacyjną i gotowe są przenieść się do wspólnot Ruchu wszędzie tam, gdzie zaistnieje taka potrzeba. Inną formą działalności są organizowane międzynarodowe kongresy, które ukazują etapy rozwoju i poszukiwań Nowych Rodzin. Są to spotkania tematyczne, otwarte dla wszystkich, połączone z wymianą doświadczeń na poziomie światowym. Do tego typu działalności można zaliczyć - organizowany już po raz trzeci - FamilyFest. Jeszcze inną formą pracy na rzecz rodziny są stałe „szkoły dla rodzin”. Usytuowane w miasteczkach Ruchu, składają się z rodzin pochodzących z różnych krajów, które odbywają okres formacji przez wspólną pracę, naukę i inne działania. Specyfiką doświadczenia jest zanurzenie się 24 godziny na dobę w środowisku, którego prawem jest Ewangelia przeżywana w świetle duchowości jedności. Międzynarodowe środowisko sprzyja otwarciu się i przenikaniu różnych kultur. Pierwszą szkołą tego typu jest Szkoła „Loreto” w Loppiano (niedaleko Florencji we Włoszech), powstała w 1982 r. Jeszcze inną formą pomocy rodzinie jest „adopcja na odległość”. Każdy program w tej dziedzinie dotyczy zagwarantowania dziecku odpowiedniego wyżywienia, podstawowego wykształcenia i opieki medycznej. Działalność ta rozwinęła się w różnych krajach Ameryki Południowej, Afryki i Azji; w Europie projekty dotyczą m.in. Moskwy, Tirany i Bukaresztu. Najnowszą propozycją Ruchu są kursy formacyjne dla rodziny Family-point - weekendy pogłębiające dialog między małżonkami.

FamilyFest

Reklama

FamilyFest pragnie być odpowiedzią na aktualne potrzeby rodziny. Współczesny świat naznaczony jest bolesnym rozdarciem i rozbiciem rodziny. Rodzina przeżywa kryzys - potwierdzają to dane statystyczne na całym świecie. Zatem, jaka może być przyszłość społeczeństwa, jeśli rozpada się ta podstawowa komórka? To niepokojące pytanie zrodziło myśl o zorganizowaniu III Międzynarodowego Kongresu, zwanego FamilyFest (Święto Rodzin), aby pokazać światu, że jednak rodzina naprawdę żyje. Przez fakty z życia, z najbardziej odległych kultur i przeróżnych sytuacji, FamilyFest pragnie ukazać taką wizję rodziny, która ma siłę uzdrawiać rany i odnawiać relacje. Wachlarz doświadczeń obejmie najważniejsze etapy życia rodzinnego: od narzeczeństwa po małżeństwo, od momentów przechodzenia kryzysu po starość. Podczas święta nie zabraknie modlitwy, świadectw i przeżyć artystycznych. W bezpośrednim połączeniu ze stadionem w Manili zostanie podjęta akcja humanitarna: Jedna rodzina, jeden dom - dla rodzin, które zamieszkują zniszczone obszary Cebu (południowo-wschodnia Azja) i Boliwii. Celem akcji jest zapewnienie godnych warunków życia każdej rodzinie. Rodzina, która otrzymuje dom, płaci symboliczny czynsz, zasilający fundusz budowy następnych domów. Pomysł ten zrodził się w grupie rodzin ze slumsów w Manili. Dzięki wpłatom podczas transmisji projekt zostanie również rozszerzony na tereny, które ucierpiały od tsunami w południowo-wschodniej Azji.

Podczas przygotowywania tekstu korzystałam z wypowiedzi Lucii Abignente i Maxa Steblera z Ruchu Focolari oraz z informacji zawartych na stronach internetowych.

FamilyFest to ogólnoświatowy happening rodzinny, który w tym roku odbywać się będzie pod wspólnym hasłem: Czas rodziny: Miłość buduje pokój. To jedyne w swoim rodzaju święto rodziny odbędzie się 16 kwietnia br. równocześnie w ok. 120 miastach świata. Centralny FamilyFest odbywać się będzie w Rzymie na Kapitolu, a dzięki satelicie zaplanowane są bezpośrednie połączenia z FamilyFest w Manili, Săo Paulo, Brukseli, Toronto, Tokio i Teheranie. Bezpośrednią transmisję z Kapitolu (w godz. 15.00-16.30) przeprowadzi telewizja RAI Uno, RAI International oraz internet. W komitecie honorowym FamilyFest znajdują się m.in.: przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso, Prezydent Republiki Włoskiej, Rada Ministrów Włoch oraz Papieska Rada ds. Rodziny. W Polsce FamilyFest odbędzie się pod honorowym patronatem kard. Józefa Glempa, Prymasa Polski w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu (w godz. 10.00-18.00; Msza św. - o godz. 10.00 w kościele św. Anny).

Szczegółowe informacje na temat Ruchu Nowych Rodzin oraz FamilyFest 2005 znajdują się na oficjalnej stronie Ruchu Focolari w Polsce:
www.mateusz.pl/focolari
Więcej informacji (w języku włoskim) można znaleźć także na stronie:
www.famiglienuove.info

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii Paschalnej wolno rozpocząć najwcześniej o godz. 20:00

2026-10-06 19:40

[ TEMATY ]

Wigilia Paschalna

diecezja warszawsko‑praska

Joanna Popławska

Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Wigilia Paschalna u łódzkich dominikanów

Biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński określił zasady dotyczące celebracji Wigilii Paschalnej w diecezji. Zgodnie z komunikatem Komisji Liturgicznej liturgia będzie mogła rozpocząć się najwcześniej o godz. 20.00.

mając na uwadze przepisy Mszału Rzymskiego dla diecezji polskich, wydanie z 2013 r., (por. Wigilia Paschalna w Wielką Noc, p. 3), jak również Listu okólnego o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji ds. Kultu Bożego z dnia 16 stycznia 1988 r. (por. p. 78), uwzględniając znaczenie uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, biskup Romuald Kamiński postanawia co następuje:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję