O. Samir Khalil twierdzi, że z analizy Koranu nie wynika jasno, iż apostata ma być skazany na karę śmierci. Jest tam 14 sur (sura - rozdział świętej księgi islamu), w których mówi się o karze za to wykroczenie, ale tylko jedna z nich podaje, że „Bóg ukarze ich (niewiernych - przyp. W. R.) karą bolesną na tym świecie i w życiu ostatecznym”. Nie jest sprecyzowane, jaka ma być kara doczesna, tymczasem Koran z reguły dokładnie to podaje: za kradzież - amputacja ręki; za cudzołóstwo - 100 batów; za fałszywe oskarżenie - 80 batów. Dlatego znawca Koranu twierdzi, że nie ma nakazu koranicznego skazywania apostatów na karę śmierci, tak jak to przewiduje prawo karne Arabii Saudyjskiej, Iranu, Jemenu, Mauretanii czy Afganistanu. Jeżeli jego analiza jest poprawna, fundamentaliści islamscy, którzy twierdzą, że „zabijanie apostatów jest obowiązkiem religijnym”, nie mówią w imieniu Koranu. Jest to bardzo ważne stwierdzenie, szczególnie dla tych, którzy przechodzą na chrześcijaństwo. Oskarżenie o apostazję stało się w ostatnich 30 latach podstawowym narzędziem eliminowania wrogów politycznych. Bardzo często grupy fundamentalistyczne oskarżają o to swych przeciwników politycznych, ukazując ich jako zdrajców islamu. Analiza o. Samira jest bardzo ważna i odzwierciedla dyskusje toczące się w łonie samej społeczności muzułmańskiej na temat sposobu interpretacji tekstów świętych. Jest to problem o wyjątkowym znaczeniu, gdyż dotyczy sprawy wolności w islamie, a jego ostateczne rozwiązanie będzie miało wielkie konsekwencje nie tylko dla muzułmanów.
Zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN poinformował dziś, że ekshumował na cmentarzu rzymskokatolickim przy ul. Kurczaki w Łodzi szczątki czterech nastoletnich ofiar obozu dla młodych Polaków, prowadzonego w tym mieście przez Niemców w czasie II wojny światowej. Zapewne są to szczątki: 13-letniego Gracjana Ciechanowskiego, 15-letniego Mariana Janasika, 12-letniego Stefana Skałusznego oraz 17-letniego Ludwika Breczaka.
„W dniach 5-8 października 2026 r. zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN pod nadzorem prokuratora, w ramach postępowania prowadzonego przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi, przeprowadził kolejny etap prac ekshumacyjnych na terenie Cmentarza Rzymskokatolickiego św. Wojciecha w Łodzi (przy ul. Kurczaki). Ich celem było odnalezienie szczątków dzieci, które zginęły w niemieckim obozie dla młodych Polaków przy ul. Przemysłowej w Łodzi (Polen-Jugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt)” - poinformował Instytut Pamięci Narodowej.
W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.
Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
Msza św. w 10. rocznicę konsekracji kościoła pw. św. Faustyny Kowalskiej we Wrocławiu
Dziesięć lat temu abp Józef Kupny konsekrował kościół św. Faustyny Kowalskiej we Wrocławiu. Podczas jubileuszowej Eucharystii metropolita udzielił bierzmowania młodzieży i odznaczył Medalem św. Jadwigi Śląskiej zasłużonych parafian.
W homilii przypomniał, że dziś nie tylko wspominamy tamto wydarzenie. – Dzisiaj gromadzimy się, aby zapytać samych siebie: czy świątynia, która została konsekrowana przed dziesięciu laty, rzeczywiście staje się coraz bardziej domem Boga? I czy my sami stajemy się coraz bardziej żywą świątynią Boga? – pytał metropolita wrocławski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.