Reklama

Na temat...

Dedykacja

Niedziela Ogólnopolska 49/2007, str. 29

Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych
Krystian Brodacki

Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych<br>Krystian Brodacki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Otrzymałem bardzo ciekawy list od Czytelnika, który w 1993 r. ufundował w Baranowie (gmina Kruszwica) piękną kapliczkę jako wotum za otrzymane łaski. W środku rozległego pola wznosi się tam wysoka kolumna, a na niej stoi posąg Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej. U stóp kolumny zasadzono wspaniałe kwiaty. Pan Stanisław Marczak, z zawodu rolnik, pisze:
„Od najmłodszych lat miałem wielkie nabożeństwo i miłość do Niepokalanej. Po wojnie, 13 czerwca 1946 r. zostałem przyjęty do Rycerstwa Niepokalanej przez Ojców Franciszkanów w Niepokalanowie, by w myśl statutu RN stać się własnością Maryi i służyć Jej wiernie. Odtąd zawsze czułem opiekę i pomoc Matki Bożej w różnych zawirowaniach życia i niebezpieczeństwach, przez jakie przechodziłem w czasach stalinowskich. Miałem wtedy 21 lat. Zostałem powołany do wojska. Na wiosnę 1947 r. wezwał mnie do siebie szef biura Informacji Wojskowej w mojej jednostce, przysłany z ZSRR funkcjonariusz NKWD w stopniu kapitana. Był to bezwzględny oprawca, zaprawiony w łamaniu ludzi i wymuszaniu na nich tego, co chciał. W wielkim napięciu czekałem na to, co powie, tym bardziej że na stole pod ręką miał odbezpieczony rewolwer. Początkowo prowadził bardzo przyjacielską rozmowę, a potem przeszedł do spraw, o które mu chodziło: «W wojsku mamy wielu ukrytych wrogów nowej władzy i ustroju», a ja jako wzorowy żołnierz (...) pomogę mu w ich wykryciu...”.
Pewny, że zrobi z Marczaka swego donosiciela, pouczył go, że ma słuchać, co mówią jego koledzy, podoficerowie i oficerowie, i w umówionym czasie i miejscu przekazywać mu zebrane informacje...
„...Z wrażenia aż zamarłem. To ja, wielki patriota i czciciel Maryi, mam się tak upodlić i wydawać moich kolegów na pewne więzienie i śmierć? Przypomniałem sobie, czego mnie uczono w przedwojennej szkole i cudownym harcerstwie: «Lepiej umrzeć, niż się zhańbić!». I wtedy zwróciłem się do swej Niebieskiej Pani słowami: «Matko Boża, weź mnie w obronę, bo ja się na tę hańbę nigdy nie zgodzę». I już byłem opanowany i spokojny”.
Gdy enkawudzista usłyszał od Marczaka, że nie zgodzi się być szpiegiem, zaczął z wrzaskiem straszyć go, że zostanie aresztowany, bo jest gorszy od tych, na których miał donosić. Przez 5 i pół godziny starał się zmusić go do współpracy, ale dzielny Staszek nie ustąpił. Wreszcie funkcjonariusz NKWD wypuścił go, ostrzegając, że jeżeli komukolwiek ujawni szczegóły rozmowy z nim, czeka go 30 lat więzienia lub śmierć; nie były to czcze groźby, wszak trwała nad Polską noc stalinowska...
Opowieść Pana Marczaka dedykuję wszystkim tym, którzy w czasach późniejszych, o wiele mniej groźnych, załamali się, poszli na współpracę z SB, a dziś twierdzą, że nie mieli innego wyjścia...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

2026-09-01 09:56

[ TEMATY ]

wypadek

autostrada

PAP

Cztery osoby zginęły we wtorek w wypadku na autostradzie A1 na wysokości Mykanowa (pow. częstochowski) - poinformowała podkom. Barbara Poznańska z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że kierujący samochodem ciężarowym uderzył w pojazd obsługi autostrady.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Karol Nawrocki: – Pamięć o 1 września wymaga od nas prawdy i odpowiedzialności

2026-09-01 07:14

[ TEMATY ]

prezydent

Westerplatte

KPRP

W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej Prezydent RP Karol Nawrocki bierze udział w uroczystościach przed Pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte.

Podziel się cytatem Jak dodał, Westerplatte, na którym heroiczni, bohaterscy żołnierze polscy – ta garstka niewielu ponad dwustu żołnierzy polskich – nie tylko walczyli z przeważającą siłą niemieckiego wroga.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: wojna zaczyna się w sercu człowieka

2026-09-01 18:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

1 września w łódzkiej katedrze modlono się za polskich żołnierzy poległych i ludność cywilną - ofiary II wojny światowej

1 września w łódzkiej katedrze modlono się za polskich żołnierzy poległych i ludność cywilną - ofiary II wojny światowej

Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka – mówił bp Piotr Kleszcz podczas Mszy św. sprawowanej 1 września w łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Modlono się za polskich żołnierzy poległych podczas wojny oraz ludność cywilną, która straciła życie w wyniku działań wojennych.

W homilii biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej podkreślił, że źródła wojny należy dostrzegać nie tylko w decyzjach politycznych, ale również w ludzkim sercu. – Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka, kiedy ponad prawdą i godnością staje interes drugiego człowieka, który stara się narzucić swoją wolę w sposób egoistyczny – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję