Reklama

Pamiętnik katechety

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wizyta Ojca Świętego w naszej ojczyźnie dała kolejny, kto wie czy nie przełomowy, bodziec do działalności wychowawczej, katechetycznej. Nauka o miłosierdziu, aczkolwiek obecna w Kościele od zawsze, nagle stanęła przed nami jak wyzwanie, którego nie można pominąć, a z którym było różnie w przeszłości. Często włączamy się w akcje pomocy przy okazji świąt, kataklizmów. Jest to piękne, ale chyba za mało.
Jan Paweł II wyakcentował postawę "wyobraźni miłosierdzia", czyli widzenia wokół siebie osób potrzebujących pomocy duchowej i materialnej, bycia wszędzie tam, gdzie nie dostaje chleba powszedniego. Przypomina mi się wypowiedź pewnej zamożnej prawniczki, która z rozbrajającą szczerością stwierdziła, że chętnie by pomogła jakiejś ubogiej rodzinie, ale nie widzi takiej wokół siebie. Oby nam jako wychowawcom nie zabrakło wyobraźni w wyszukiwaniu ludzi potrzebujących. Nie zawsze ci, którzy chodzą po domach, są w najtrudniejszej sytuacji. Z kolei wychowawcy świetlic alarmują, że nie ubywa dzieci czekających na dodatkową zupę pod okienkiem stołówki szkolnej.
Na pewno wiele środowisk podejmie odpowiedź na apel Papieża. Jednak w tej systematycznej miłości - Caritas nie możemy ograniczać się tylko do zewnętrznej działalności. Musi w niej być wpierw duch miłości. Po wysłuchaniu słów Jana Pawła II wypowiedzianych na krakowskich Błoniach sięgnąłem do rozważań ks. M Malińskiego na ten dzień. Jakże piękne daje nam wyjaśnienie ducha miłosierdzia: "Miłość chrześcijańska nie może być czymś, co ty chcesz narzucić światu, wartością, którą chcesz uszczęśliwić innych. Miłość chrześcijańska to jest prawdziwa miłość, a więc wrażliwość i otwartość na to, co się wokół ciebie dzieje. Dopiero z tej otwartości wypływa wtórnie - jeśli uznasz, że jest potrzebny - czyn; zapobieganie złu, pomoc, opieka. Ale najpierw wrażliwość, najpierw otwartość. Bo w przeciwnym razie tylko skrzywdzisz ludzi czynem, któremu przyczepiłeś etykietę miłości chrześcijańskiej" (M. Maliński, Modlitwa na każdy dzień, Wrocław 1996, s. 392-393).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bolesna Matka Najświętsza i Koronka do Jej Siedmiu Boleści

Niedziela łowicka 35/2005

[ TEMATY ]

Matka Boża

Maryja

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

Bliska jest nam Maryja Niepokalana, kochamy Ją jako Królową, jakże zachwycająca jest w dniu swego Wniebowzięcia. Ale najbardziej bliska, najbardziej człowiecza jest Maryja Bolesna. Dlaczego właśnie Ona?

Chyba dlatego, że żadna matka na ziemi nie przeżyła tyle i nie przecierpiała tyle, co Matka Zbawiciela. Jakże bolesnym echem odbiły się w Jej sercu prorocze słowa Symeona, wypowiedziane w świątyni jerozolimskiej w dniu ofiarowania Pana Jezusa: „A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (por. Łk 2,35). Stąd jakże bardzo Maryja - jako Matka Boża Bolesna rozumie każdego człowieka, każdego cierpiącego, wszystkich, którzy jesteśmy Jej dziećmi.
CZYTAJ DALEJ

Radom: dewastacja zabytkowej kapliczki

2026-09-15 13:47

[ TEMATY ]

Radom

dewastacja kapliczki

R. Mizera/diecezja.radom.pl

Wierni z radomskiej parafii NSJ na Glinicach są wzburzeni dewastacją kapliczki, która znajduje się na ich terenie. Została ona dwukrotnie, w odstępie kilku dni, uszkodzona. Sprawą zajmuje się Policja.

Kapliczka, która znajduje się przy zbiegu ulic Białej i Kwiatkowskiego, została oblana farbą, uszkodzono również jej cokół. Stłuczono figurę Matki Bożej. Uszkodzenia są również widoczne we wnętrzu niszy. Wybito też przednią szybę zabezpieczającą postument maryjny.
CZYTAJ DALEJ

Unikatowa księga na Jasnej Górze. Tylko do 19 września zobaczysz oryginał Ślubów Narodu!

2026-09-15 20:46

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasnogórskie Śluby Narodu

Monika Książek

Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha

Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha

Tylko do soboty 19 września, na Jasnej Górze można zobaczyć znaną z archiwalnych ujęć Księgę z tekstem Jasnogórskich Ślubów Narodu, które 26 sierpnia 1956 r. odczytał wobec rzeszy wiernych bp Michał Klepacz w zastępstwie uwięzionego Prymasa Wyszyńskiego. Unikatowy dokument „Odnowienie Ślubów Narodu na Jasnej Górze 1956” ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie jest udostępniony na wystawie w Bastionie św. Rocha. O historii tej niezwykłej pamiątki oraz o tym, co Śluby mówią nam dzisiaj, w rozmowie z portalem niedziela.pl mówi przeor Jasnej Góry, o. dr Grzegorz Prus OSPPE.

Agata Kowalska: Ojcze, kiedy patrzymy na tę księgę, widzimy przedmiot, ale za tym przedmiotem kryje się konkretna historia, czyli internowany kardynał Wyszyński, biskup Michał Klepacz i setki tysięcy wiernych. Jakie myśli ma Ojciec jako przeor Jasnej Góry, kiedy patrzy na ten dokument?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję