Reklama

10 V - krótkofalowcy pielgrzymują na Jasną Górę

Chrystus w eterze

Niedziela Ogólnopolska 19/2008, str. 43

ze zbiorów Jerzego Górskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jestem krótkofalowcem od ponad 50 lat. To stosunkowo mało znane hobby. Działalność nasza polega na nawiązywaniu łączności przez radio (zainstalowane w domu) z krótkofalowcami zamieszkałymi w innych miejscach kuli ziemskiej. Jest to hobby nieprofesjonalne. W związku z naszą działalnością nie zarabiamy żadnych pieniędzy, podczas gdy radiooperatorzy w lotnictwie czy w marynarce handlowej, oficerowie łączności, są profesjonalistami i to stanowi ich zawodowe zajęcie. Łączność radiowa jest także bardzo ważnym elementem radiokomunikacji w armii, i to we wszystkich krajach świata. Radiem posługują się pracownicy pogotowia, policji, straży pożarnej, szpitale, niektóre instytucje handlowe, ministerstwa. Radiem posługują się także kryminaliści, terroryści, szpiedzy, przemytnicy...
Radiokomunikacja krótkofalarska nadaje się również do dzielenia się Słowem Bożym przez radio z kolegami: otwarcie, bez skrępowania, bez obawy o jakieś urzędowe restrykcje. Pomysł na to, aby wykorzystać krótkofalarstwo do dzielenia się Słowem Bożym - na pewno nie bez inspiracji Ducha Świętego - wyniosłem z mojego wieloletniego już uczestnictwa w Ruchu Światło-Życie. Regulamin radiokomunikacji zakazuje - i słusznie - rozmów na tematy polityczne, handlowe, na temat spraw wagi państwowej oraz tajemnic wojskowych i innych. Regulamin nie zabrania rozmów na temat wiary, Kościoła, modlitwy, Ewangelii. Wychodzimy z założenia, że fale elektromagnetyczne, które wykorzystujemy do naszych łączności, są dziełem Stwórcy. Używając innego daru Stwórcy - naszego rozumu - podjęliśmy na falach eteru rozmowy chrześcijańskie, które tematycznie związane są z czytaniami mszalnymi przewidzianymi - według kalendarza liturgicznego - na ten dzień, w którym odbywa się nasze spotkanie. Są to niedziele o godz. 21.00 oraz środy o godz. 8.15. Traktujemy je jako nasz skromny sposób podziękowania Stwórcy za wspaniały dar radiokomunikacji amatorskiej.
Nasze rozmowy rozpoczęliśmy już ponad 20 lat temu (z początku bardzo nieśmiało), jeszcze za komuny. Nikt z nas nie miał przykrości czy restrykcji ze strony władz administracyjnych i innych. Zdarzały się natomiast anonimowe telefony z „dobrymi radami”, czasem z pogróżkami i przestrogami. Skoro jednak autorzy tych wypowiedzi nie uważali za stosowne się przedstawić, nie brałem tego typu uwag na serio.
Nasza grupa kolegów, którzy regularnie spotykają się w niedziele i środy, stanowi mały Kościół. „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20). Te słowa Chrystusa bardzo nas radują, bo On jest naszą obroną przed „bramami piekielnymi”. W rozmowach krótkofalowców bierze udział od 3 do 6 kolegów. Jest też dwóch księży katolickich, którzy służą nam pomocą i w razie potrzeby „fachowym” rozwinięciem tematu. Wśród uczestników są członkowie Ruchu Światło-Życie oraz Odnowy w Duchu Świętym. Dwie osoby mają uprawnienia szafarza Najświętszego Sakramentu na terenie swoich parafii. Spotkanie rozpoczynamy pozdrowieniem: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”, a uczestniczący kapłan kończy słowami: „Niech was błogosławi Ojciec i Syn i Duch Święty”.
Tego jeszcze w radiokomunikacji amatorskiej nie było!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto i dlaczego z obywateli kpi?

2026-09-16 08:32

[ TEMATY ]

obywatele

kto i dlaczego

kpić

minister obrony narodowej

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.

Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
CZYTAJ DALEJ

Algieria: aresztowano 12 chrześcijan podczas nabożeństwa

2026-09-16 18:09

[ TEMATY ]

Algieria

Adobe Stock

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Policja zatrzymała 12 chrześcijan uczestniczących w nabożeństwie w L’Ayaida, 36 km na wschód od Oranu. Władze powołały się na przepisy regulujące działalność wyznań niemuzułmańskich. Prawo przewiduje sankcje m.in. za działania mające na celu nawrócenie muzułmanina oraz rozpowszechnianie materiałów mających „podważyć wiarę muzułmanina”.

Do zatrzymania doszło 14 września w ośrodku „House of Refuge”, związanym z pastorem Youcefem Ourahmane, wiceprzewodniczącym Kościoła Protestanckiego w Algierii (EPA). Ośrodek udziela pomocy m.in. kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji i ich rodzinom.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję