Reklama

Odsłony

Wędrówka

Niedziela Ogólnopolska 33/2009, str. 24

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli życie jest nieustannym ruchem, to bezruch - także myśli, serca, sumienia, duszy - można nazwać umieraniem. Jednak ruch bez celu i reguł może być rodzajem obłędu. Życie więc - nasze życie - winno być wędrówką z jasno określonym celem i sposobem wędrowania.

*

Samo nasze narodzenie jest wyjściem, ale i wyruszeniem. Zaczyna się bowiem czas odchodzenia od piersi, od kolan, od fartucha matki... Potem czas wychodzenia z domu na krótsze i dłuższe wyprawy, po których dom już jest innym domem. Jest też czas pierwszej ucieczki z domu, z ciasnej obręczy czyichś ramion, z klatki obowiązków i przymusów. Jest w końcu czas na wielką podróż w nieznane - jak w baśniach - po wodę życia albo po to, by odkryć swoje prawdziwe imię. Swoista odyseja jest wyzwaniem dla każdego mężczyzny, ale nie każdy lub niewielu to rozumie i wyrusza. Jednak wśród tych, którzy wyruszają, wielu wędrówkę zamienia we włóczęgę bez celu. A wezwanie do walki z żywiołami (wokół i wewnątrz siebie), wielu zamienia w zwyczajne awanturnictwo. A kobiety, które trzeba uwolnić czy zdobyć - wielu zamienia w przygody i ucieka od nich. I tylko bardzo niewielu nie zapomina o Itace, nie zrywa mocno naciągniętej nici wierności, nie wymazuje z serca tej jedynej twarzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

*

„Jeśli wyruszasz w podróż do Itaki, pragnij tego, by długie było wędrowanie, pełne przygód, pełne doświadczeń. (…)
Przez cały ten czas pamiętaj o Itace.
Przybycie do niej - twoim przeznaczeniem.
Ale bynajmniej nie spiesz się w podróży. Lepiej, by trwała ona wiele lat, abyś stary już był, gdy dobijesz do tej wyspy, bogaty we wszystko, co zyskałeś po drodze, nie oczekując wcale, by ci dała bogactwo Itaka.
Itaka dała ci tę piękną podróż.
Bez Itaki nie wyruszyłbyś w drogę.
Niczego więcej już ci dać nie może.
A jeśli ją znajdujesz ubogą, Itaka cię nie oszukała. Gdy się stałeś tak mądry, po tylu doświadczeniach, już zrozumiałeś, co znaczy Itaka” (Konstandinos Kawafis)
A Herbert dodaje:
„Jeżeli wybierasz się w podróż niech będzie to podróż długa / wędrowanie pozornie bez celu błądzenie po omacku / żebyś nie tylko oczami ale także dotykiem poznał szorstkość ziemi / i abyś całą skórą zmierzył się ze światem. (...) Jeżeli już będziesz wiedział zamilcz swoją wiedzę”.

*

Spacerowiczów, włóczęgów, turystów... jest wielu, ale prawdziwą podróż podejmuje tylko wędrowiec i pielgrzym, który ma jakieś święte miejsce, jako cel wędrówki. Święte miejsce domu, do którego wraca się z wodą życia dla kogoś. Święte miejsce swojej własnej Ziemi Obiecanej. Święte miejsce odkrytej i oswojonej, najdzikszej i najbardziej rozległej krainy swojej duszy i serca. Bez takiej podróży nie pozna się własnego imienia ani imienia swojego losu. I nie ujrzy się naprawdę tej Jedynej Twarzy, która jest Itaką... Ojczyzną, Domem... „Bądź wierny. Idź” (Herbert).

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Posty nakazane zachowywać

Niedziela warszawska 46/2003

monticellllo/pl.fotolia.com

Przykazania kościelne są zaproszeniem do współodpowiedzialności za Kościół Zachęcają do przemyśleń, czy wiara ma wynikać z tradycji, czy z przekonania
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czemuście Mnie szukali?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Czasem szukamy Boga w napięciu i niepokoju. Tymczasem On jest tam, gdzie trwa relacja z Ojcem. Może twoje szukanie jest zbyt nerwowe? Może trzeba mniej działać, a bardziej być?
CZYTAJ DALEJ

Polak uratował życie młodej Amerykance. Zobacz poruszającą historię!

2026-02-18 20:44

[ TEMATY ]

dawca szpiku

canva.com

Amerykanka, która zmagała się z rzadkim nowotworem, zaprosiła na swój ślub mężczyznę z Polski, dzięki któremu mogła stanąć na ślubnym kobiercu. Karol jest bowiem dawcą szpiku, który uratował jej życie.

Kaedi Cacela z Chicago to młoda kobieta, która usłyszała od lekarzy dramatyczną diagnozę. Jej organizm mierzył się z zespołami mielodysplastycznymi, czyli grupą nowotworów układu krwiotwórczego. Jedyną szansą na pokonanie rzadkiej choroby był przeszczep szpiku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję