Reklama

10 lat Stowarzyszenia Rodzin Katolickich (2)

Rodzina Bogiem silna

"Przyrzekam wiernie służyć Bogu, Ojczyźnie, Rodzinie i Stowarzyszeniu zgodnie z zasadami Ewangelii, wyrażonymi w przykazaniach i nauce społecznej Kościoła oraz prawami zapisanymi w Statucie Stowarzyszenia, strzec i bronić naszego znaku i wypełniać zawołanie: Rodzina Bogiem silna. Tak mi dopomóż Bóg". Te słowa wypowiedział w imieniu wszystkich członków Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Toruńskiej, zebranych na Mszy św. z okazji X-lecia Stowarzyszenia, jego prezes Józef Mielcarek.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Bóg z nami"

Uroczystą Mszę św. w sobotę 28 września w kościele św. Józefa koncelebrowało wielu kapłanów, asystentów kościelnych Stowarzyszenia i zaproszonych gości, pod przewodnictwem ordynariusza diecezji toruńskiej - bp. Andrzeja Suskiego. Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy - patronki diecezji - zgromadziło bardzo wielu członków Stowarzyszenia z całej diecezji, a także zaproszonych gości, wśród których byli przedstawiciele parlamentu i władz miejskich: poseł Anna Sobecka - prezes SRK Diecezji Toruńskiej w latach 1995-98, wiceprezydent Torunia Zdzisław Bociek, członkowie Zarządu Miasta Piotr Całbecki i Grzegorz Potarzyński, przewodniczący Rady Miasta Torunia Bogdan Major - zarazem członek Zarządu Diecezjalnego Stowarzyszenia oraz radni - członkowie Komisji ds. Rodziny w Radzie Miasta Grudziądza i Torunia, często również członkowie Stowarzyszenia. Wraz z rodziną przyjechał do Torunia prezes SRK Diecezji Płockiej - Stefan Swat, reprezentujący członków założycieli SRK w Polsce, a także Polską Federację Stowarzyszeń Rodzin Katolickich.
Pasterz Kościoła toruńskiego podkreślił potrzebę nowej ewangelizacji rodziny, zwłaszcza wobec dominującej w społeczeństwie mentalności konsumpcyjnej, ekspansji ideologii laicystycznych i licznych zagrożeń rodziny we współczesnym świecie. "Apostolskim zadaniem świeckich ma być przede wszystkim troska o to, ażeby rodzina była świadoma własnej tożsamości, własnych zadań, a więc tego, że jest pierwszą, podstawową komórką społeczną. Doświadczenie uczy, że trwałość narodu zależy przede wszystkim od stanu duchowego rodziny. Dlatego apostolskie zaangażowanie na rzecz rodziny ma ogromne znaczenie społeczne. Kościół jest głęboko przekonany o tym, że przyszłość rodziny idzie przez rodzinę, dlatego te wspólnoty otacza szczególną opieką. (...)
Obchody 10-lecia Stowarzyszenia Rodzin Katolickich wpisują się w drogi obchodów 10-lecia diecezji toruńskiej. Niemal od początku istnienia naszej diecezji sprawa apostolstwa świeckich na rzecz rodzin znalazła właściwe sobie miejsce w programie troski Kościoła lokalnego o rodzinę". Biskup Andrzej wyraził przekonanie, że te Kościoły domowe, rodziny Bogiem silne, wniosą w życie diecezji klimat prawdziwie rodzinny, swoisty klimat miłości, na której opiera się życie Kościoła. "Deo gratias" - powiedział Biskup Toruński, wyrażając wdzięczność wobec grona osób, które zapoczątkowały działalność Stowarzyszenia oraz ich następców, którzy tę działalność kontynuują.
"U progu nowego dziesięciolecia SRK DT chciałbym jeszcze raz powtórzyć słowa Jezusa: Idźcie i nauczajcie. Idźcie i przymnażajcie nowych członków. Nie lękajcie się - apelował Ksiądz Biskup, przywołując ewangeliczne wezwania Pana Jezusa. Emmanuel - ten, który jest, będzie z nami przez wszystkie dni aż do skończenia świata". To umocnienie wyniesione z Eucharystii będzie nam towarzyszyło w dalszym działaniu.

Znak tożsamości

Członkowie Stowarzyszenia bardzo starannie przygotowywali się do oprawy liturgicznej, co znalazło wyraz we włączeniu się do czytań, komentarzy, modlitwy wiernych, procesji z darami oraz służby liturgicznej, a także w ceremonii poświęcenia sztandaru SRK Diecezji Toruńskiej po Komunii św. w czasie Eucharystii.
O poświęcenie sztandaru poprosili Biskupa Ordynariusza w imieniu tych, którzy go ufundowali - członków Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Toruńskiej - wiceprezes Zarządu Diecezjalnego Wiesław Kania wraz z prezesem Rejonu Toruńskiego Marią Major i członkiem Zarządu Rejonu Grudziądzkiego - Piotrem Jaskulskim. Po poświęceniu Prezes Zarządu Diecezjalnego, klękając na prawe kolano, z wielkim wzruszeniem ucałował sztandar, składając przyrzeczenie stania na straży godnego używania znaku jedności i tożsamości Stowarzyszenia, a także wierności zawołaniu. Na koniec Józef Mielcarek przekazał sztandar w ręce chorążego pocztu sztandarowego, przybranego uroczyście i przepasanego biało-niebieskimi szarfami, by go strzegł i godnie reprezentował, a ten całując sztandar, odpowiedział uroczyście: "Przyrzekam - tak mi dopomóż Bóg". W czasie ważnych uroczystości kościelnych, miejskich i państwowych Stowarzyszenie reprezentować będą na zmianę dwa poczty sztandarowe w składzie: Maria Olszewska, Jolanta Kłoczko, Irena Rochman, Danuta Kaczorowska, Ferdynand Sowa, Bogdan Sobkowski.
Po jednej stronie sztandaru znajduje się napis: "Rodzina Bogiem silna" okalający Rodzinę Świętą. Święci Rodzice trzymają za ręce Dziecię, pochylają się ku sobie, tworząc jakby sklepienie gotyckiej świątyni, osłaniają Chrystusa, który jest zarazem jej centrum i źródłem mocy. Na drugiej stronie umieszczony został znak SRK Diecezji Toruńskiej - historyczny herb Torunia z aniołem strzegącym bram miasta i okalającą go nazwą Stowarzyszenia, wpisanymi w krzyż. Ten zgodny z wielowiekową tradycją miasta, widomy, uroczysty znak, będzie odtąd świadczył o służbie rodzin - Bogu i rodzinom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Katechezy na Gorzkie żale: Aniołowie, żołnierze i inne postacie

2026-02-16 06:20

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Kto z uwagą przygląda się Ikonie z San Damiano, ten zauważy, że w dwóch miejscach ikony pojawiają się zastępy aniołów. Jedna grupa towarzyszy scenie Wniebowstąpienia, bowiem nad głową Jezusa, w czerwonym kręgu, symbolizującym tutaj niebo, widzimy Go – tym razem wstępującego do nieba. W lewej ręce niczym berło trzyma On krzyż – znak zwycięstwa. Otoczony jest przez chór aniołów. Kilku z nich wyciąga swoje ręce w stronę Jezusa, niejako w powitalnym geście.

Okrąg, który widzimy dokoła Chrystusa to symbol pełni i doskonałości ofiary Jezusa. Czerwony płaszcz, jaki ma On na swoich ramionach, wskazuje na Jego władzę kapłańską. Oczy Jezusa zwrócone są ku górze, w stronę Ojca, którego dłoń widać na samej górze, w półokręgu. Wyprostowane palce tej dłoni to znak oznaczający wskrzeszenie Jezusa lub błogosławieństwo Boga Ojca na wszystko, co czyni Jezus.
CZYTAJ DALEJ

75 lat modlitwy i spotkań. Jubileusz parafii przy Wittiga

2026-03-15 18:30

Marzena Cyfert

Uroczysta Eucharystia z okazji 75-lecia parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu

Uroczysta Eucharystia z okazji 75-lecia parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu

Gdy w 1951 r. powstawała parafia NMP Matki Pocieszenia, liczyła niespełna trzy tysiące wiernych. Dziś pośród akademików i parkowych alei nadal jest miejscem modlitwy i spotkania z Bogiem. Podczas jubileuszowej Eucharystii bp Jacek Kiciński przypomniał, że właśnie z takich – często niewielkich – wspólnot buduje się Kościół.

– Cieszę się, że dzisiaj razem możemy dziękować Panu Bogu za jubileusze, które tutaj przeżywamy. A pokazują nam one, jak żywą wspólnotą wiary jest to miejsce – ta parafia i ta świątynia – mówił ksiądz biskup i przypomniał o przeżywanych jeszcze w tym miejscu jubileuszach 50-leciu DA Redemptor i 100-leciu obecności sióstr Służebniczek NMP.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję