Reklama

Savoir-vivre

Problemy z chusteczką

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chusteczek papierowych używajmy - bardzo podkreślają to podręczniki savoir-vivre’u - tylko wtedy, gdy nikt nas nie widzi. W obecności innych ludzi, szczególnie w sytuacjach oficjalnych i uroczystych, używamy tylko chusteczek płóciennych.
W przypadku kobiety będzie to chusteczka bawełniana, a jeszcze lepiej jedwabna, dobrana pod kolor (sukienki, torebki itp.), trzymana w torebce.
Mężczyzna używa trzech rodzajów chusteczek płóciennych: do bezpośredniego użytku - bawełniana biała lub kolorowa (jej kolorystyka powinna być dobrana do kolorystyki pozostałych elementów ubioru), którą nosi starannie złożoną i wyprasowaną w lewej kieszeni spodni; drugi rodzaj to biała, bawełniana, udostępniana damie, gdy ta jej potrzebuje (ubrudziła się lub płacze; po jej użyciu kobieta zwraca ją dopiero po upraniu albo też, co jest przyjęte, zachowuje na pamiątkę), którą nosi się starannie złożoną i wyprasowaną w prawej, wewnętrznej kieszeni marynarki; trzeci rodzaj chusteczki to najczęściej jedwabna, biała lub kolorowa, tzw. poszetka, którą nosi w kieszonce na piersi i która służy tylko do ozdoby.
Najwięcej problemów wiąże się z poszetką. Zawsze powinna być dyskretna i nie może posiadać żadnych napisów z wyjątkiem monogramu właściciela. W ubiorach najbardziej uroczystych powinna być bezwzględnie biała, złożona w sposób prosty (prezydencki) i wystająca z kieszeni na ok. 1 cm lub w formie trójkąta. W pozostałych może być - jak czytamy w większości podręczników savoir-vivre’u - kolorowa, dobrana kolorystycznie do krawata (ale nie w tym samym wzorze).
Najczęściej stosuje się pięć sposobów składania poszetki: trójkąt, prosty (prezydencki), bukiet (cztery ząbki), tulipan i kwiatek. Ostatnie trzy sposoby stosujemy tylko w strojach weekendowych, sportowych i spacerowych.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zbrodnia wołyńska: Z mogił wydobywane są przedmioty osobiste, np. medaliki

2026-07-23 07:35

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

PAP/Wojtek Jargiło

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odwiedził Subiaco – duchowe serce benedyktynów

2026-07-22 17:44

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Zgodnie z tradycją Papież ucałował figurę św. Benedykta

Zgodnie z tradycją Papież ucałował figurę św. Benedykta

Wracając z Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra, Papież zatrzymał się w Subiaco, gdzie odwiedził dwa benedyktyńskie klasztory. Modlił się w Świętej Grocie, związanej z początkiem życia monastycznego św. Benedykta, a następnie spotkał się ze wspólnotą benedyktynów.

Po porannej pielgrzymce do Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra Leon XIV udał się do Subiaco. W Monasterze św. Benedykta zwiedził kompleks klasztorny i zatrzymał się na chwilę cichej modlitwy przed XIII-wiecznym freskiem św. Franciszka z Asyżu.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję