Miesiąc maj, który właśnie się zakończył, w naszej kulturze i tradycji od wieków kojarzy się z naszą ukochaną Matką, Maryją. W kościołach czy przy przydrożnych kapliczkach spotykają się wierni, by pięknem Litanii Loretańskiej oddawać cześć Niebiańskiej Mateczce.
Choć wydawać by się mogło, że tradycja modlitw przy kapliczkach powoli zanika, to w naszej Ojczyźnie jest wiele takich miejsc, gdzie dzięki zaangażowaniu ludzi Nabożeństwo Majowe przeżywa swój renesans. Jednym z takich miejsc jest skrzyżowanie ulicy Sztormowej z Przestrzenną w Częstochowie, w dzielnicy Kawodrza. Znajduje się tam wymurowana kapliczka z reprodukcją obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Data umieszczona na kapliczce informuje, że powstała ona w 1957 roku, jako dar dziękczynny mieszkającej obok rodziny, której potomkowie po dziś dzień dbają o nią i jej otoczenie. Początkowo kapliczka była drewniana a dopiero po jakimś czasie zastąpiła ją murowana wersja. Kapliczka została poświęcona przez proboszcza parafii św. Barbary, do której wówczas przynależeli okoliczni mieszkańcy.
Katarzyna Góralczyk
Już od dziesiątek lat wizerunek Matki Bożej przyciąga pod kapliczkę wiernych z okolicznych domów, którzy w tym miejscu lubią przystanąć i chwilę porozmawiać z Ukochaną Mateczką. Od dwóch lat, miesiąc maj mobilizuje w pobliskich mieszkańców, którzy każdego dnia, w godzinach wieczornych stają przed kapliczką by wspólnie przeczytać krótkie rozważania maryjne – w tym roku były to rozważania majowe ks. Dolindo Ruotolo: „Głęboka przemiana serca w szkole Maryi” – odśpiewać Litanię Loretańską, a potem pośpiewać Maryi pieśni i piosenki o Niej i dla Niej.
Katarzyna Góralczyk
Czasami przychodzi tylko parę osób, ale coraz częściej pod kapliczką gromadzi się mały tłum sąsiadów. Jest to wspaniała okazja, by po całym dniu ciężkiej pracy i zmagań z codziennością stanąć z sąsiadami do wspólnej modlitwy i śpiewu. Jest to najprostszy, a zarazem najpiękniejszy moment wtulenia się w Maryję. Jest to moment modlitewnego odpoczynku w Maryi. Jest to również bardzo dobra okazja do poznawania sąsiadów i budowania prawdziwej wspólnoty ludzi wiary, co zawsze przynosi ogromne owoce w życiu duchowym i czysto ludzkim.
Zdarza się minąć je, nawet jadąc główną drogą, częściej jednak stoją w miejscach zacisznych. Po co stawiano Maryjne kapliczki? Najczęściej żeby podziękować. Albo uczcić Matkę Bożą. Człowiek, który „lubi się z Maryją”, wie, o co chodzi.
Źródła mówią, że w Polsce nabożeństwa majowe przy kapliczkach przydrożnych odprawiane były od lat 70. XIX wieku. Ale takie zbieranie się dla oddania czci Maryi nie jest naszym autorskim pomysłem, bo choćby w Żywocie św. Filipa Nereusza (1515-95) czytamy, że gromadził on dzieci przy obrazach i figurach maryjnych, gdzie wspólnie śpiewali pieśni, składali kwiaty oraz duchowe ofiary i wyrzeczenia. A żyjący jeszcze wcześniej król hiszpański Alfons X Mądry (1221-84) zalecał swoim poddanym wieczorne gromadzenie się wokół figur Matki Bożej na modlitwę właśnie w maju.
Pierwsza Księga Królewska zaczyna się od sceny przekazania władzy. 1 Krl 2 należy do opowiadania o królach, które badacze nazywają historią deuteronomistyczną (od Pwt po 2 Krl). W tym nurcie miarą władcy staje się wierność Torze. Testament Dawida brzmi jak mowa pożegnalna. Formuła „idę drogą całej ziemi” przypomina, że także król wchodzi w los każdego człowieka. Dawid mówi do Salomona językiem przymierza: strzeż nakazów Pana, chodź Jego drogami, zachowuj ustawy i przykazania zapisane w Prawie Mojżesza. Słownictwo poleceń tworzy szeroki katalog: ustawy, przykazania, prawa, nakazy. Taki zestaw obejmuje całe życie, nie tylko kult i nie tylko politykę. Czasownik „strzec” sugeruje czujność i troskę. Pwt 17 stawia królowi podobne zadanie: władza dojrzewa pod Słowem, nie ponad nim. Wezwanie „bądź mocny i bądź mężem” opisuje odwagę moralną. Kończy się czas ojca. Zaczyna się czas decyzji syna. W tle stoi obietnica dana Dawidowi o trwałości jego „domu” (hebr. bajit), rozumianego jako dynastia. To samo słowo w Biblii oznacza także świątynię. Ta podwójna perspektywa prowadzi ku budowie przybytku w Jerozolimie i ku pytaniu o wierność rodu Dawida. Notatka o czterdziestu latach panowania Dawida ma charakter królewskiego epitafium, typowego dla Ksiąg Królewskich. Tradycja podaje podział tego czasu na Hebron i Jerozolimę. Zdanie o umocnieniu królestwa Salomona otwiera perspektywę mądrości i pokoju, a także prób serca. Augustyn widzi w obietnicach dane Dawidowi wskazanie na Chrystusa. Zauważa obraz przyszłości w Salomonie; pokój wpisany w imię i budowę świątyni. Pełnia spełnia się w Chrystusie, który buduje dom Boga z ludzi i trwa „na wieki”.
Papież Leon XIV prawdopodobnie odwiedzi Peru w listopadzie lub w pierwszym tygodniu grudnia – powiedział w środę przewodniczący tamtejszego episkopatu, biskup Carlos Garcia Camader, który niedawno spotkał się z papieżem w Watykanie.
Wizyta przyciągnęłaby olbrzymie rzesze wiernych, chcących zobaczyć Leona XIV, który przed wyborem na papieża spędził wiele lat w tym południowoamerykańskim kraju – oceniła agencja Reutera.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.