Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Żyła miłością

Serafitki świętowały 10. rocznicę beatyfikacji Siostry Małgorzaty Łucji Szewczyk – założycielki Zgromadzenia Sióstr Serafitek oraz inicjatorki budowy domu macierzystego w Oświęcimiu.

[ TEMATY ]

serafitki

ks. Piotr Góra

Życzenia podczas uroczystości.

Życzenia podczas uroczystości.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. sprawowanej w kościele Wniebowzięcia NMP w Oświęcimiu przewodniczył bp Roman Pindel. – Matka Małgorzata Łucja żyła miłością radosną, spokojną i łagodną, dlatego wzywała swoje duchowe córki, aby odznaczały się miłosierdziem w stosunku do wszystkich, oddając się posłudze osobom ubogim, w podeszłym wieku, chorym i niepełnosprawnym, aby nie lękały się trudności przykrości czy innych problemów – zaznaczył pasterz diecezji, przywołując słowa prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato, wypowiedziane 9 czerwca 2013 r. w czasie uroczystości beatyfikacyjnych.

Na koniec siostra prowincjalna Magdalena Cwajda podkreśliła, że 142 lata temu Bóg posłużył się prostą, skromną kobietą o imieniu Łucja do powołania nowego zgromadzenia zakonnego dla oddawania chwały Bogu i pożytku bliźnich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zawierzenie Bożej Opatrzności, umiłowanie Eucharystii i kult Matki Bożej Bolesnej stały się dla matki Małgorzaty duchową siłą do posługi najbardziej potrzebującym – podkreśliła. Przypomniała, że w ciągu 10 lat wiele osób pielgrzymowało do relikwii bł. Matki, czy też zwiedzało muzeum jej poświęcone. 5. każdego miesiąca w klasztorze w Oświęcimiu odbywa się modlitwa różańcowa z prośbami i podziękowaniami. Tą czerwcową Mszą św. siostry rozpoczęły piąty rok nowenny przez 200. rocznicą urodzin założycielki.

Małgorzata Łucja Szewczyk urodziła się w 1828 r. na Wołyniu. Nosiła w sobie pragnienie pomagania potrzebującym, co realizowała w ciągu całego życia. Z pomocą kierownika duchowego bł. Honorata Koźmińskiego założyła zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej, czyli siostry serafitki. Pod koniec XIX wieku zapoczątkowała działalność domu ubogich. Za jej przyczyną zbudowano w Oświęcimiu klasztor oraz Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Obecnie siostry z Oświęcimia katechizują, prowadzą przedszkole dla dzieci, świetlicę środowiskową, stołówkę z ciepłymi posiłkami dla potrzebujących. Wspierają również dzieci z sierocińca „Santa Cruz” w Boliwii. M. Ł. Szewczyk zmarła w domu zakonnym w Nieszawie 5 czerwca 1905 r. W 1951 r. przeniesiono jej doczesne szczątki do kościoła serafitek pw. Matki Bożej Bolesnej w Oświęcimiu. Została ogłoszona błogosławioną 9 czerwca 2013 r. w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie.

2023-06-28 21:17

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświęcim: dziękczynienie serafitek w 10. rocznicę beatyfikacji matki Małgorzaty Szewczyk

[ TEMATY ]

Oświęcim

serafitki

Wikipedia/Archiwum sióstr serafitek; domena publiczna

s. Małgorzata Łucja Szewczyk

s. Małgorzata Łucja Szewczyk

„Matka Małgorzata była nie na darmo nazywana matką ubogich i sierot” – podkreślił bp Roman Pindel, który przewodniczył dziś w Oświęcimiu liturgii dziękczynnej za dokonaną 10 lat temu beatyfikację matki Małgorzaty Szewczyk, założycielki Zgromadzenia Sióstr Serafitek i inicjatorki budowy oświęcimskiego domu macierzystego. Duchowny w homilii zwrócił uwagę, że nie było to przypadkowe, iż beatyfikacja znanej ze swej miłosiernej postawy zakonnicy dokonała się w Łagiewnikach, sanktuarium związanym z kultem miłosierdzia Bożego. Uroczystości w oświęcimskim klasztorze – kolebce serafitek – rozpoczęły też piąty rok nowenny przez 200. rocznicą urodzin matki Małgorzaty.

Zdaniem biskupa, bardzo symboliczny był obraz beatyfikacyjny wyniesionej 10 lat temu serafitki, specjalnie namalowany na tę okazję. „Zwróciłem w nim uwagę na elementy związane z naszą diecezją. Rzecz w ciekawa, że obok postaci matki Małgorzaty obraz przedstawia dwa charakterystyczne miejsca związane z życiem i działalnością jej założycielki, ale także waszego zgromadzenia” – wyjaśnił.
CZYTAJ DALEJ

„I Ja cię nie potępiam”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie o Zuzannie należy do greckiej tradycji Księgi Daniela. Akcja toczy się w Babilonie, pośród wygnańców. Dwaj starcy zasiadają jako sędziowie. Tekst pokazuje, jak władza religijna bywa narzędziem krzywdy. Zuzanna zostaje osaczona w ogrodzie, w przestrzeni domowej prywatności. Odmawia. Słyszy oskarżenie o cudzołóstwo. Prawo Mojżesza wymaga dwóch świadków w sprawach zagrożonych karą śmierci, a fałszywych świadków obciąża ich własnym wyrokiem (Pwt 19). Ten mechanizm daje starcom pozór wiarygodności. Zuzanna wypowiada zdanie z liturgii. Umiera jako niewinna. W modlitwie odwołuje się do Boga, który zna rzeczy ukryte. Wkracza Daniel. Przesłuchuje oskarżycieli osobno i pyta o szczegół. Odpowiedzi rozchodzą się. Sąd pęka, a kara spada na kłamców, zgodnie z Pwt 19. Hieronim zauważa grę słów po grecku między nazwami drzew i czasownikami „rozciąć” i „przepiłować” (schinos/schizein; prinos/prisein). Ten sam autor przypomina, że Kościoły czytają Daniela w wersji Teodocjona, a greckie części tej księgi funkcjonują w lekturze liturgicznej od starożytności. Juliusz Afrykański zarzuca Orygenesowi brak tej historii w hebrajskich księgach. Orygenes odpowiada, że wspólnoty chrześcijańskie ją zachowują i broni jej jako świadectwa o Bożej sprawiedliwości. Ambroży widzi w Zuzannie wzór wstydliwości. Bowiem milczy przed ludźmi, a mówi do Boga, bo czystość ceni wyżej niż życie. Hipolit czyta tę historię typologicznie. Babilon nazywa światem, a Zuzannę obrazem Kościoła nękanego przez niesprawiedliwych oskarżycieli.
CZYTAJ DALEJ

Relikwie Męki Pańskiej w Bazylice św. Piotra. Wystawiono Chustę Weroniki

2026-03-23 15:35

[ TEMATY ]

Watykan

Włodzimierz Rędzioch

Bazylika św. Piotra

Chusta św. Weroniki

Włodzimierz Rędzioch

W Rzymie okres Wielkiego Postu łączy się z odwieczną tradycją nawiedzania kościołów stacyjnych. Każdego dnia wierni odwiedzają jeden z wyznaczonych kościołów Wiecznego Miasta, by modlić się we wspólnocie (w dawnych czasach robiono to wraz z papieżem) i w ten sposób przygotować się do świąt Zmartwychwstania Pana. Pielgrzymowanie wiązało się z oddawaniem czci męczennikom, którzy przelewali krew za wiarę, a w każdym rzymskim kościele stacyjnym mamy ich relikwie.

W piątą niedzielę Wielkiego Postu kościołem stacyjny jest Bazylika św. Piotra, gdzie wierni zgromadzili się późnym popołudniem. Uroczystemu nabożeństwu przewodniczył kard. Mauro Gambetti, archiprezbiter Bazyliki, a uczestniczyli w nim kanonicy świątyni watykańskiej, liczni duchowni, siostry zakonne i wierni świeccy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję