Oprócz najdroższej będziemy mieć również najwolniejszą autostradę na świecie. Na sporej części oddanej w ostatniej chwili autostrady A2 będzie można jechać 70 km na godzinę. Jak któryś z obcokrajowców odwiedzających nasz kraj podczas Euro 2012 wybierze się nią w podróż, to wiadomo, co mu najbardziej utkwi w pamięci.
Otwarta tymczasowo
Zresztą zaraz po Euro autostradę mają zamknąć, aby dokończyć budowę. Nie wiadomo tylko, czy będzie miał kto kończyć, bo firmy budowlane plajtują w takim tempie, jak rosną grzyby po deszczu.
Donald Tusk pojechał na obiad do Łodzi. Nowiutką autostradą. Nad nim leciał helikopter, który relacjonował, jak się domyślamy, rozemocjonowanym widzom stacji TVN24 jazdę premiera nową drogą w wypasionym aucie. Było jak za czasów reżimowych telewizji w bloku sowieckim. Teraz w mediach głównego nurtu obowiązują właśnie takie klimaty. No cóż, taka moda.
Wyposzczeni
Sojusz Lewicy Demokratycznej złapał w żagle powiew optymizmu. Politycy aż skaczą z radości na myśl, że w przyszłej kadencji będą rządzić razem z ludźmi Tuska, tak są wyposzczeni.
Nie przynosi farta
Doła natomiast złapali ludzie Palikota. Zaszkodziła im joint venture z PO i wspólne głosowanie za podwyższeniem wieku emerytalnego. Skończyły się czasy, kiedy Tusk przynosił farta.
Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
Staje się już zwyczajem, że członkowie Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu w Jerozolimie przekazują w darze biskupom w swoich diecezjach olejek jerozolimski służący do przygotowania krzyżma świętego.
W Wielki Czwartek, przed południem – jak nakazuje tradycja, we wszystkich kościołach katedralnych odbędzie się Msza Święta Krzyżma z obrzędem błogosławienia krzyżma oraz olejów chorych i katechumenów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.