Reklama

W drodze

Seryjny samobójca

Niedziela Ogólnopolska 27/2012, str. 35

Jakub Szymczuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po śmierci gen. Sławomira Petelickiego w Internecie pojawiło się gorzkie, sarkastyczne określenie: seryjny samobójca grasuje w Polsce. Ma to oczywiste odniesienia do tajemniczych śmierci, które dotknęły znaczących osób ze sfery publicznej III RP. Czasem były to dziwne wypadki samochodowe (prezes NIK Pańko i znawca problematyki wschodniej Karp), czasem niespodziewany, a zatem podejrzany, zawał (tropiciel afery FOZZ Falzmann). Były też ponoć samobójstwa (np. postkomunistycznego biznesmena i polityka Sekuły). Były też zabójstwa (szef policji Papała, minister sportu Dębski). Ludzie, którzy coś o tych wydarzeniach wiedzieli, masowo padali ofiarą samobójstw (?) w więzieniach. Żadna sprawa nie została tak naprawdę nigdy wyjaśniona! Jeśli, oczywiście, nie uznać za wyjaśnienie umorzenie dochodzenia przez prokuraturę.
Co te sprawy łączy? Ano fakt, że ludzie, którzy zginęli, mieli wiedzę o tajnych działaniach służb specjalnych, także obcych, o przedziwnych operacjach biznesowych, o bezprawnych działaniach różnych polityków. Ludzie, którzy zginęli, byli lub mogli być bardzo groźni dla wielu potężnych grup biznesowo-politycznych, działających w Polsce.
W tym kontekście trzeba widzieć śmierć gen. Petelickiego. On wiedział bardzo dużo. On krytykował od pewnego czasu rząd Tuska i szefostwo armii. On miał być świadkiem w dochodzeniach, które się toczą w sprawie korupcji przy prywatyzacji największych polskich firm. I ten właśnie człowiek, w momencie bardzo wygodnym dla wielu możnych tego świata, odbiera sobie życie? Trudno w to uwierzyć, tym bardziej zresztą, że gen. Petelicki był ojcem dwójki małych dzieci.
Oczywiście, nie można wykluczyć samobójstwa. Ale równie dobrze mogło to być samobójstwo pod presją, pod ultimatum: albo zamilkniesz na zawsze, albo nie jesteś pewny następnego dnia swoich dzieci.
Prokuratura ma bardzo wiele istotnych wątków do zbadania. Czy zbada?
Poprzednie tajemnicze wypadki i niemrawe próby ich wyjaśniania każą spodziewać się raczej tuszowania sprawy. Był generał, nie ma generała. Jego problem, bo i komu zależy na wyjaśnieniu, jak funkcjonuje nasze państwo?

* * *

Krzysztof Czabański
Publicysta, przewodniczący Kongresu Mediów Niezależnych,autor kilku książek, był prezesem PAP (za rządu Jana Olszewskiego), przewodniczącym Komisji Likwidacyjnej RSW (za rządu Jerzego Buzka) i prezesem Polskiego Radia SA (za rządu Jarosława Kaczyńskiego);
www.krzysztofczabanski.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Orchowicz do uczestników Paulińskich Dni Młodych: przed Bogiem nie musimy zakładać maski

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
CZYTAJ DALEJ

Marcin Kwaśny o walce z uzależnieniem: "Żyję w trzeźwości od 13 lat"

2026-07-16 11:49

[ TEMATY ]

Marcin Kwaśny

zrzut ekranu/Instagram

Marcin Kwaśny

Marcin Kwaśny

„Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces” – mówi Marcin Kwaśny. Reżyser i aktor nie ukrywa, że przesłanie „Odzyskanego” jest dla niego bardzo osobiste.

– Żyję w trzeźwości 13 lat. Ten film ma przekaz dla osób uzależnionych oraz dla tych, którzy mają wokół siebie takie osoby. Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces. Mamy większe spożycie alkoholu niż za komuny. Alkoholizm to choroba duszy.
CZYTAJ DALEJ

Bangladesz: ponad tysiąc chrztów rocznie w Dinajpurze

2026-07-17 16:54

[ TEMATY ]

chrzest

Bangladesz

@Vatican Media

Ponad tysiąc osób przyjmuje co roku chrzest w diecezji Dinajpur na północnym zachodzie Bangladeszu. Kościół rozwija się tam przede wszystkim wśród rdzennych ludów Santal i Orao, a niemal każdego roku powstaje nowa parafia. „Nadzieja Kościoła w Bangladeszu jest w rdzennej ludności” – mówi Agencji Fides bp Sebastian Tudu.

Diecezja Dinajpur liczy około 100 tys. katolików wśród 18 mln mieszkańców. Zdecydowana większość wiernych należy do ludów rdzennych. W ponad 30 parafiach i licznych stacjach misyjnych pracują kapłani, siostry zakonne i katechiści.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję